Forum

Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Co dalej? Partner nie wraca…

35 Wpisy
24 Użytkownicy
0 Likes
2,805 Widok
Posty: 2
Topic starter
(@dyniowa)
Połączone: 2 lata temu

witajcie.

od jakiegoś czasu przeglądam to forum natomiast dzisiaj decyduje się napisać z prośbą o pomoc.

Pragnę z góry napisać iż jestem w pełni świadomy efektów i ewentualnych skutków. Mam nadzieje że osoby które uważają to za niemoralne mimo wszystko powstrzymają się od komentarza. Bardzo serdecznie dziękuję.

Opisze swoją historię jak również działania które poczyniłem.

Do marca br. byłem w szczęśliwym związku z osoba tej samej płci, z którą zamieszkałem, prowadziłem życie.  Związek trwał kilkanaście miesięcy i to on o mnie zabiegał. Odszedłem od swojego wygodnego życia, wyszedłem ze swojej strefy komfortu, pokochałem na zabój. 
W pewnym momencie relacji mimo iż moje uczucia były w 100% autentyczne, zaczelo się czasem od kłótni - ale bardzo szybko staraliśmy się je gasić. Oboje mamy silne charaktery ale ja często ulegałem i ustępowałem.
Osoba ta darzyła i podejrzewam nadal darzy mnie uczuciem lecz pewnego razu oboje zaczelismy używać wc siebie siły - pewne sprawy zaszły za daleko. Moj partner zdecydował ze w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie jak się rozejdziemy. Na nic zdały się moje prośby - on magle stwierdził ze jest egoista i powinien żyć sam bo nie potrafi dać mi więcej nóż do tej pory. Ja uważam ze dawał mi wiele i to było dla mnie w zupełności wystarczające. Być może to była jakaś wymówka. Rozstaliśmy się, ja się wyprowadziłem zamieszkałem sam w swoim mieszkaniu. 
Szukałem pomocy i znalazłem osobę która zaoferowała mi kilka wariantów na powrót . Finalnie po kilku dniach zdecydowałem się na wariant - spętanie miłosne wraz z magia krwi rytualisty. Rytualista wydaje się być w porządku , mi trudno jest ocenić ale miał wiele sukcesów. 
Udało mi się nawiązać ponowny kontakt ze swoim partnerem- niestety były to dłuższe spotkania gdzie spędzaliśmy ze sobą ok 24h gadając przytulając się itd nagle on zawsze pod koniec tych spotkań wybuchał szukał zaczepki aby się pokłócić i finalnie mnie wyprosić z domu. 

spotkań takich było 3. Obecnie mamy bardzo znikomy kontakt (raczej sluzbowy jako ze pracujemy w jednej firmie na szczęście w innych lokalizacjach)

Wstrzymałem jakikolwiek kontakt z nim aby nie napierać - on potrafi się odezwać jak się np napije. Podejrzewam ze może to być efekt spętania.

Pytanie tylko dlaczego było to takie krótkotrwałe i wybuchowe.? Nadmienię ze poblokowal mnie teraz wszędzie oprócz firmowego komunikatora i ewentualnie sms. 

Jeżeli chodzi o mnie staram się dużo pracować nad sobą, zmiany w ciele jak i duszy. Staram się rozwijać znajdować nowe zajęcia, lecz tęsknota jest zbyt duża - nie radzę sobie z nią. 

2-3 razy w tygodniu pale czerwona bądź czarna swiece rytualną, pale
intencje, staram się medytować , wysyłać energię w jego kierunku, staram się rowniez podczas orgazmu przy masturbacji wysyłać energię z moich czakr w jego kierunku- ponoć magia sexualna bardzo podbija efekty. Przez wiele miesiecy wierzyłem w efekt ze się wkoncu uda. Ostatnio niestety zacząłem wątpić. 

Czy jest mi ktoś w stanie pomoc,? Może rytuał poprostu nie zadziałał a sytuacje które miały miejsce są poprostu zbiegiem okoliczności.

Przeogromnie będę wdzięczny za wskazówki, a być może pomoc bezpośrednią. Jestem w stanie zrobić i poświęcić wiele aby się udało.

czekam z niecierpliwością na odpowiedzi tu na forum.

Dzięki ! 3majcie się 😉

34 Replies
Posty: 2
(@roska)
Połączone: 2 lata temu

Trudna sytuacja! Nie znam się na magii miłosnej i ona w ogóle jest chyba trudna, ale myślę, że ten rytuał się udał. Może trzeba poczekać, bo czasami rytuały potrzebują czasu żeby się całkiem spełnić.

Odpowiedz
Posty: 1
(@sebin)
Połączone: 2 lata temu

Miałem bardzo podobną sytuację do Twojej. Niestety muszę stwierdzić iż magia miłosna nie działa lub są osoby, na które w ten sposób nie da się wpłynąć. Ja zrobiłem w ciągu roku kilka rytuałów m.in. egipski, 2 krotnie oraz Rytuał miłosny oraz kilka innych ze świecami, wszystko na nic. Nawet jedna osoba mi odradzała nie rób bo pogorszysz sytuację. I faktycznie osoba się całkowicie odsunęła, poblokowała wszędzie, unika mnie, jakby się bała, chociaż wcześniej był sporadyczny kontakt. Dodatkowo ja miałem wypadek a tamta osoba chorobę, która skończyła się operacją. Pewnie niektórzy powiedzą źle przeprowadzony rytuał lub negatywne skutki rytuałów. Trudno powiedzieć ale chyba trzeba się pogodzić ze stratą chociaż mnie po roku jest ciężko bo w głowie siedzi ta osoba non stop.

Odpowiedz
1 Reply
(@olimpia)
Połączone: 2 lata temu

Posty: 8

@sebin Niektóre osoby jak np. moja mama mają aurę nastawioną na obronę i możesz w nich walić, a oni Ci "oddadzą" i odsuną się, bo podświadomie będą czuć co im próbujesz robić. A niektóre osoby jak np. mnie chronią różne byty/Opiekunowie - często są to osoby zmarłe, które czuwają nad swoimi bliskimi. A także są osoby jak moja koleżanka, która podświadomie wyczuwa takie rzeczy i mając zdolności magiczne korzysta z nich nieświadomie, żeby obronić sobie tyłek i przy okazji walnąć w kogoś rykoszetem. Choć źle przeprowadzony rytuał również wchodzi w grę... czasem również się zdarza, że ktoś świadomie chce coś zrobić... ale podświadomie nie. Ja kiedyś w takiej sytuacji rzuciłam klątwę na samą siebie... ^^' Ty rzuciłeś uroki, ale w efekcie sam oberwałeś rykoszetem, więc jest to dość prawdopodobne (jak zresztą powyższe opcje). Żeby się dowiedzieć co się stało (jeśli chcesz) musiałbyś użyć dywinacji (wróżenie).

Odpowiedz
Posty: 3
(@margharetta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja zamówiłam rytuał u Roberta Gabińskiego i mam efekty. Proponuję spróbować u niego.

Odpowiedz
1 Reply
(@gabrielle)
Połączone: 5 miesięcy temu

Posty: 3

@margharetta Ja też polecam pana Roberta 🙂

Odpowiedz
Posty: 2
(@dufka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróżka Irmina - u mnie okazała się nieskuteczna. Nie polecam

Odpowiedz
Posty: 3
(@gabska)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mi robiła Emilia Angel z ezoteriko.pl. Niestety brak efektów, a za rytuał dałam duże pieniądze.

Odpowiedz
Posty: 5
(@tymonka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ktoś wie jak jest z wróżką Dorotą? Na jej stronie same pozytywne opinie, na forach wręcz inaczej. Czy to jest tak, że to z jej strony to nieprawdziwe?

Odpowiedz
3 Replies
(@czacka)
Połączone: 4 miesiące temu

Posty: 3

@tymonka Nie skuteczna

Odpowiedz
(@tymonka)
Połączone: 4 miesiące temu

Posty: 5

A ile jesteś po rytuale?

Odpowiedz
(@czacka)
Połączone: 4 miesiące temu

Posty: 3

@tymonka Jak policzę to dobre cztery miesiące będą.

Odpowiedz
Posty: 13
(@lidka01)
Połączone: 5 miesięcy temu

Polecam panią Anię. Tutaj naprawdę widać profesjonalne podejście oraz efekty. Z pewnością potwierdzi to wiele osób.

Odpowiedz
Posty: 5
(@tymonka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ktoś zamawiał u Emilii z ezoteriko.pl? Co o niej sądzicie?

Odpowiedz
1 Reply
(@gabska)
Połączone: 5 miesięcy temu

Posty: 3

@tymonka nieskuteczna, pisałam tutaj o niej.

Odpowiedz
Posty: 2
(@agata-5)
Połączone: 4 miesiące temu

U kogo czarne wesele jest skuteczne? Kogoś polecacie?

Odpowiedz
1 Reply
(@dorotys)
Połączone: 4 miesiące temu

Posty: 1

@agata-5 Też szukam kogoś. Daj znać jak kogoś znajdziesz

Odpowiedz
Posty: 2
(@beata-80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wróżka Dorota rytuały u niej są nieskuteczne. Miałam jeden plus dodatkowo dałam się namówić na płatne wzmocnienie. Nie polecam.

Odpowiedz
Posty: 2
(@darrissa)
Połączone: 4 miesiące temu

Do czarnego wesela polecam Eryka Mozgola. U mnie zadziałał, partner wrócił do mnie. A wszędzie byłam poblokowana, nie chciał mieć ze mną żadnego kontaktu.

Odpowiedz
Posty: 6
 Kiwi
(@kiwi)
Połączone: 3 miesiące temu

Irene Ray nieskuteczna, wywaliłam tylko mnóstwo pieniędzy.

Odpowiedz
1 Reply
(@gucza)
Połączone: 2 miesiące temu

Posty: 1

@kiwi Niestety u mnie też nie zadziałało u Irene

Odpowiedz
Posty: 1
(@bancza)
Połączone: 2 tygodnie temu
Mamon Rytualista Bartek - brak efektów. Na początku wszystko ładnie wygląda, jednak to nie działa.
Odpowiedz
Posty: 9
(@pajeczyna)
Połączone: 6 dni temu

Hej!

Chciałabym podzielić się moim nieciekawym doświadczeniem związanym z nieodpowiednim wykorzystaniem magii miłosnej. W przeszłości, na początku mojej przygody z praktykami okultystycznymi, byłam młoda i naiwna. Kilkukrotnie zdecydowałam się rzucić tego typu uroki, naiwnie sądząc, że nie ma w tym nic złego. Jednak efekty, które zostały wywołane, napełniły mnie przerażeniem. W jednym przypadku para, na której wypróbowałam taką magię, pozostawała w związku, lecz ich relacja była nacechowana nieustannymi kłótniami i wzajemnymi pretensjami.

Choć wydawali się nierozerwalnie związani, ich więź miała wybitnie toksyczny charakter. W drugim przypadku para ostatecznie się rozstała, jednak osoba, na której rzuciłam urok, uporczywie i rozpaczliwie usiłowała odbudować tę relację. Nie potrafiła później stworzyć trwałego związku, jakby wciąż była niewidzialną nicią przywiązana do byłego partnera. Do dziś mam ogromne wyrzuty sumienia i złość na samą siebie za dopuszczenie się tak niewłaściwych praktyk.

To jawne naruszenie czyjejś wolnej woli i tego po prostu nie można czynić! Jeśli kochamy kogoś, powinniśmy pragnąć jego dobra, a nie egoistycznie zaspokajać własne potrzeby i pragnienia za wszelką cenę. Miłość to nie zniewolenie. Nauczyłam się tej bolesnej lekcji w bardzo trudny sposób. Nigdy więcej takich drastycznych działań! Stanowczo odradzam każdemu, kto rozważa podobne posunięcia. To prosta droga do zrujnowania związku i zniszczenia czyjegoś życia.

Odpowiedz
Posty: 6
 Kiwi
(@kiwi)
Połączone: 3 miesiące temu

Szukam kogoś skutecznego, kto mógłby  pomóc mi odzyskaniu mojego chłopaka. Zastanawiam się nad skontaktowaniem z Robertem Gabińskim, ale interesuje mnie wyłącznie biała magia, bez naruszania niczyjej wolnej woli. 

Odpowiedz
1 Reply
(@monique)
Połączone: 2 tygodnie temu

Posty: 5

@kiwi Jeśli chodzi o Roberta Gabińskiego to ja miałam rytuał feniksa i mam efekty. Jeszcze nie ma zakończenia problemu, ale jest duży postęp.

Odpowiedz
Posty: 3
(@tulipanna)
Połączone: 4 dni temu

Hej, niedawno rozstałam się z narzeczonym w nagły i niewyjaśniony sposób. Teraz zastanawiam się nad użyciem magii, aby odzyskać go. Mam jednak wątpliwości:

Jak sprawdzić, czy warto ratować ten związek za pomocą magii?

Ktoś mógłby mi pomóc z przeprowadzeniem rytuału, bo nie znam się na magii?

Jeśli mam działać sama - od czego zacząć, aby było bezpiecznie i skutecznie?

Nie mogę uwierzyć, że mój narzeczony tak bardzo się zmienił z dnia na dzień bez wyraźnego powodu. Dlatego rozważam magię, chociaż znam potencjalne negatywne konsekwencje.

Dzięki za wszelką pomoc!

Odpowiedz
8 Replies
(@pajeczyna)
Połączone: 6 dni temu

Posty: 9

@tulipanna Na pewno był jakiś powód, dla którego twój narzeczony się z tobą rozstał, nawet jeśli go nie znasz. Zamiast od razu sięgać po magię miłosną, lepiej spróbuj najpierw porozmawiać z nim i dowiedzieć się, co się stało. Może uda ci się nawet w jakiś sposób na niego wpłynąć, żeby wyjaśnił swoje zachowanie. Zrozumienie przyczyny będzie lepszym rozwiązaniem niż od razu uciekanie się do rytuałów.

Odpowiedz
(@tulipanna)
Połączone: 4 dni temu

Posty: 3

@pajeczyna Po tylu latach związku, bez żadnych wcześniejszych sygnałów zapowiadających problemy, nagle mój narzeczony zaczął się dziwnie zachowywać. Pomimo wakacji i planów na przyszłość, nagle mnie zdradził i zerwał zaręczyny, odcinając się kompletnie i nie dając żadnych wyjaśnień. To dla mnie szokujące, że człowiek, którego kochałam i znałam przez tyle lat, potrafił tak nagle i bezdusznie się zmienić. Jego zachowanie było nie tylko niespodziewane, ale też okrutne - najpierw kłamstwa, potem zerwanie bez słowa wytłumaczenia, jakby nie liczył się dla niego nasz długi związek. Teraz otacza się murem milczenia, nie chcąc wyjaśnić tej nagłej zmiany nastawienia. Zupełnie naturalnie nie mogę w to uwierzyć i czuję, że go nie znałam, skoro potrafił postąpić w taki sposób. Wmawiał mi plany na wspólną przyszłość na kilka dni przed zerwaniem. Trudno mi zrozumieć taki bezwzględny zwrot o 180 stopni. Racjonalne byłoby chociaż zastanowienie się nad utratą kogoś, z kim byłam przez tyle lat i komu się oświadczyło. On najwyraźniej już o mnie nie myśli, co jest dla mnie nie do pojęcia. Poza miłością, była między nami też więź przyzwyczajenia po tak długim czasie. Nie potrafię do niego dotrzeć rozmową, bo zwyczajnie nie chce wytłumaczyć, czemu wszystko tak nagle się posypało i czemu mnie oszukiwał, snując wizje wspólnej przyszłości na kilka dni przed zerwaniem. Jestem zupełnie bezradna w tej sytuacji.

Odpowiedz
(@gazdon)
Połączone: 4 dni temu

Posty: 1

@tulipanna Na spokojnie, takie rzeczy się dzieją. Może ten gość się po prostu znudził i chciał sobie poużywać z tą laską z roboty. Wiesz, jak jest - raz na jakiś czas trzeba se trochę odpocząć od stałego związku. Nie mówię, że dobrze zrobił, ale takie są fakty - ludziom często zachciewa się przygody na boku. Kto wie, może za jakiś czas mu przejdzie i zacznie żałować, że rozpier*olił wasz związek. Jeśli naprawdę go kochasz, to bądź gotowa mu wybaczyć, ale nie zapomnij, że równie dobrze może wybrać tę drugą. A co do tej magii miłosnej, to raczej zostaw ją w spokoju. To zabieranie komuś wolnej woli, a jeśli go naprawdę kochasz, to nie powinieneś tego robić.

Widzę, że jesteś zdesperowana, ale działanie na kogoś magią to nie przelewki. Bez doświadczenia możesz tylko wszystko pojebać, zamiast naprawić. Lepiej się nie bawić w takie rzeczy, bo skutki mogą być nieprzewidywalne.

Odpowiedz
 Kiwi
(@kiwi)
Połączone: 3 miesiące temu

Posty: 6

@tulipanna

Jeśli naprawdę by cię kochał, to nie zostawiłby cię w taki sposób bez słowa wyjaśnienia. Albo coś bardzo poważnego musiało się wydarzyć, albo po prostu poczuł się znudzony i zauroczenie się wypaliło. W zdrowej relacji powinien porozmawiać z tobą o problemach, zamiast nagle cię zdradzać i odcinać kontakt. Niestety ciężko się przebić do kogoś, kto się tak izoluje. Może warto spróbować wzbudzić w nim jakieś emocje podczas rozmowy? Ludzie się wtedy bardziej otwierają, ale trzeba działać delikatnie, żeby nie zdenerwować go jeszcze bardziej.

Inna opcja to spróbować porozmawiać z nim po wypiciu kilku drinków, choć rozumiem że teraz może być to trudne. Zawsze można również poprosić o pomoc wasze wspólne znajomości - może one dowiedzą się czegoś więcej albo zdołają z nim porozmawiać? Generalnie widać, że sytuacja jest bardzo trudna. Możliwe, że on po prostu nie potrafi lub nie chce wyjaśnić swoich motywów. Wtedy pozostaje ci się pogodzić z tym, że pewne rzeczy pozostaną niewyjaśnione i skupić się na leczeniu ran po tym związku. Niezależnie od powodów, nie zasługujesz na takie potraktowanie.

Ja sama mam trudną sytuację, zamawiałam już wcześniej jeden rytuał, nie zadziałał, w zasadzie to okazało się, że nie był w ogóle wykonany. Teraz będę próbowała u Roberta Gabińskiego, oby tym razem było lepiej.

Odpowiedz
(@tulipanna)
Połączone: 4 dni temu

Posty: 3

@kiwi a jak mogę się z tym panem skontaktować? Myślisz że to dobre pomysł?

Odpowiedz
 Kiwi
(@kiwi)
Połączone: 3 miesiące temu

Posty: 6

@tulipanna tutaj masz maila do niego:

gabinski.robert@gmail.com

Napisz, sama zdecydujesz.

Odpowiedz
(@monique)
Połączone: 2 tygodnie temu

Posty: 5

@kiwi U mnie po rytuale u pana Roberta jest przełom. Pisałam o tym w wątku na jego temat. Odezwę sie wieczorem albo jutro.

Odpowiedz
(@kelen)
Połączone: 4 dni temu

Posty: 3

@tulipanna Hej, jestem tu nowy, dopiero teraz zobaczyłem to forum i jestem pod wrażeniem. Fajnie że takie miejsca są. 

Moja rada: według mnie nie powinnaś przyjmować postawy ugodowej i szukać winy po swojej stronie. Nagłe odcięcie kontaktu po latach związku i brak jakiegokolwiek wyjaśnienia ze strony partnera to skrajna forma braku szacunku. Daj sobie prawo do odczuwania złości, zamiast od razu zapędzać się w poszukiwanie przebaczenia i wymówek dla jego zachowania. Weź moją radę - zrób to samo i po prostu się odetnij.

Nie odbieraj od niego telefonów, usuń go ze znajomych na portalach społecznościowych. W podobny sposób przestrój swoje myślenie. Pokaż mu, że dasz sobie radę bez niego i że nie jest pępkiem świata. Zastąp smutek złością, zacznij myśleć o innych facetach. Pamiętaj, że im bardziej będziesz chciała go uwiązać, tym bardziej będzie od ciebie uciekał. Dlatego zanim zdecydujesz się na użycie magii, uporządkuj sobie tę sytuację wewnętrznie, znajdź balans. Najlepszym punktem wyjścia dla rytuału będzie twój wewnętrzny spokój.

I dopiero po pewnym czasie możesz zastanowić się nad rytuałem. To taka moja rada, może się przyda.

Odpowiedz
Posty: 1
(@gompka)
Połączone: 2 dni temu

A czy ktoś wie jak taki rytuał można wykonać samodzielnie? Jakiś przepis?

Odpowiedz
Udostępnij: