To dzisiaj. Mamy się spotkać po południu. Chyba zejdę na zawał ze stresu.
Skupiłam się na rodzinie, na rozmowach. Przez chwilę nawet zapomniałam o nim. Ale potem zobaczyłam że ona dodała zdjęcie choinki u niego w mieszkaniu. Znowu ukłucie zazdrości.
Ja dzisiaj odpuściłem trening, regeneracja też ważna. Spotkałem się z kumplem którego dawno nie widziałem. Dobrze jest czasem pogadać o czymś innym.
Koleżanka napisała mi że on wczoraj uciekł z rodzinnej imprezy wcześniej bo źle się czuł. Podobno jakiś taki nieswój był i poddenerwowany.
Wróciłam! Było cudownie. Spacerowaliśmy po starówce, potem poszliśmy na grzane wino. Dużo się śmialiśmy. Na pożegnanie pocałował mnie w policzek i powiedział że musimy to szybko powtórzyć.
Koniec świąt, powrót do rzeczywistości. Ale ta rzeczywistość jakaś taka ładniejsza teraz. Piszemy od rana. Zaproponowałam wieczorny spacer i się zgodził.
Dziewczyny, czytam Was i tak się cieszę. U mnie cisza, ale czuję jakiś taki dziwny spokój dzisiaj. Zablokowałam ją wczoraj i od razu lżej. Może ten feniks faktycznie działa najpierw na moje emocje.
Słuchajcie, koleżanka ta od zwiadów napisała że on pytał ją o mnie znowu. Tym razem czy kogoś mam. Ona odpowiedziała że nie wie.
My po świętach odpoczywamy. Było intensywnie ale warto było. Czuję że nasza relacja jest teraz silniejsza.
Wróciłam ze spaceru. Zmarzłam strasznie ale było warto. W pewnym momencie złapał mnie za rękę! Niby nic wielkiego ale dla mnie to krok milowy.
Niedziela, ja jeszcze w łóżku a on już mi wysłał śmieszny filmik na dzień dobry. Rozmawiamy kto co będzie robił na sylwestra. U znajomych, tyle że każdy u swoich. Mam nadzieję że za rok będzie inaczej.
Mój napisał że wczoraj było mu bardzo miło. Dzisiaj mamy się zdzwonić wieczorem bo on jedzie do rodziny na obiad.
Ja dzisiaj zrobiłem długie wybieganie. Pogoda u mnie średnia ale głowa przewietrzona. Zero myśli o niej. Coraz lepiej radzę sobie z tym czekaniem.
Od kiedy zablokowałam tamtą czuję się o wiele lepiej. Nie sprawdzam co robią, nie nakręcam się. Skupiam się na sobie. Dzisiaj robię sobie domowe spa.
Ja mam dzisiaj gorszy dzień. Mimo że on pyta o mnie koleżanki to nadal mnie blokuje. Zaczynam wątpić czy to czarne wesele w ogóle coś da. Może on się tylko bawi moim kosztem.
Gadaliśmy przez telefon, tak o wszystkim i o niczym. Powiedział że miło mu się ze mną rozmawia. Takie miłe słowa 🙂
Kończę dzień z uśmiechem. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Dobranoc wszystkim.
Na dzień dobry dostałam smsa z pytaniem jak się spało i życzeniami miłego dnia w pracy. Takie miłe powitanie dnia 🙂
Poniedziałek, wiadomo. Dużo roboty przed końcem roku. Ale po pracy od razu lecę na siłownię. Nie ma wymówek.
Ta moja koleżanka napisała mi że spotkała go dzisiaj przypadkiem w sklepie. Podobno wyglądał strasznie, wory pod oczami, nieogolony. Powiedział jej tylko cześć i uciekł.
Umówiliśmy się na jutro na kino. On zaproponował jakiś film. To do niego niepodobne.
Ja czekam na sylwestra. Mimo że osobno, to trochę się od tego wszystkiego oderwę.
Pamiętajcie że okres przed Nowym Rokiem to czas podsumowań. Energia sprzyja refleksji. To dobrze dla rytuałów bo oni też myślą o tym co stracili.
Ciągle piszemy, ja nie mogę doczekać się aż znowu się zobaczymy. Trzymajcie się
Ja mam dzisiaj kino. Trochę się stresuję bo to jednak randka. Trzymajcie kciuki.
Zbliża się Sylwester a ja nie mam planów. Idę chyba do koleżanki na domówkę ale jakoś nie mam nastroju. Wiadomo że będę myśleć o nim.
U mnie nadal blokada. Nie wiem co on robi w Sylwestra i może lepiej. Boję się że jak się nie odezwie do końca roku to już koniec.
