Forum

Runy i Czas - Zrozu...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runy i Czas - Zrozumienie Starożytnych Symboli w Kontekście Sieci Losu

Strona 1 / 2

Wpisy: 182
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Runy, starożytne symbole germańskie, mają głębokie powiązanie z pojęciem czasu, które znacząco różni się od naszego współczesnego, linearnego rozumienia. W tradycyjnym ujęciu, runy są połączone z koncepcją Wyrd – Siecią Losu, która jest bezwymiarowa i bezczasowa. Ta fascynująca perspektywa pokazuje, że runy to nie tylko symbole, ale potężne narzędzia, które mogą wpływać na ścieżki naszego życia w tej kosmicznej sieci.

Cały wpis dostępny tutaj: Runy i Czas – Zrozumienie Starożytnych Symboli w Kontekście Sieci Losu

 


Odpowiedz
58 odpowiedzi
Wpisy: 278
(@kapturek)
Połączone: 1 rok temu

Ta koncepcja Wyrd - Sieci Losu naprawdę zmienia perspektywę patrzenia na runy, prawda? Od dawna pracuję z runami, ale nigdy nie myślałam o nich w kontekście bezczasowości. Zastanawiam się, czy ktoś z was ma doświadczenia z praktyką runiczną z takim właśnie podejściem?


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie próbuję to wszystko ogarnąć. Jeśli dobrze rozumiem, to wykorzystując runy do wróżenia, niejako ingerujemy w tę Sieć Losu i zamykamy pewne ścieżki? To daje do myślenia... zawsze traktowałam runy jako sposób na poznanie przyszłości, a nie jej kształtowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Od lat pracuję z runami i muszę przyznać, że ten nordycki model deterministyczno-chaotyczny świetnie oddaje to, co obserwuję w praktyce. Niektóre wydarzenia wydają się nieuniknione, ale droga do nich zawsze zależy od nas. To jak z tą metaforą śmierci na "kibelku" - pewne rzeczy są zapisane, inne możemy kształtować.


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie, że niektórzy tutaj zbyt mocno idealizują tradycyjne podejście do run. Owszem, historia jest ważna, ale czy naprawdę musimy odrzucać wszystkie współczesne interpretacje? W końcu tradycje też się zmieniają i ewoluują z czasem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Gabka zgadzam się tylko częściowo. Tradycja ma swoje uzasadnienie. Kiedy pomijamy kontekst kulturowy i historyczny run, tracimy znaczną część ich głębi. To trochę tak, jakby używać potężnego komputera tylko do prostych kalkulacji. Możesz to robić, ale tracisz większość jego możliwości.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie zastanawiam się nad tą częścią o "podglądaniu przyszłości" i zamykaniu ścieżek. Czy to oznacza, że kiedy używam run do wróżenia, faktycznie zawężam swoje możliwości? To dość... niepokojąca myśl.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Zorka - myślę, że to bardziej złożone. Nie tyle zamykasz wszystkie inne ścieżki, co ustawiasz wektor energii w konkretnym kierunku. Przypomina mi to pracę z intencją w innych praktykach magicznych - gdy skupiasz się na jednym celu, inne naturalnie schodzą na dalszy plan. Ale zawsze możesz zmienić kierunek.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio podczas rytuału z runami miałam dokładnie takie odczucie, jakby pewne drzwi się zamykały, a inne otwierały. Wydaje mi się, że intuicyjnie wielu z nas czuje to "drganie sieci", nawet jeśli nie używa takiej terminologii. Zauważyłam też, że konsekwencje moich działań z runami często pojawiają się w nieoczekiwanych obszarach życia.


Odpowiedz
Wpisy: 570
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Pracuję z runami od ponad dekady i coraz częściej zauważam, że najlepsze efekty osiągam, gdy zamiast pytać "co się stanie?", skupiam się na pytaniach "jak mogę?" albo "co mogę zrobić, żeby?". To zdecydowanie zostawia więcej przestrzeni na różne możliwości.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@dobema)
Połączone: 12 miesięcy temu

Próbowałam stosować runy w połączeniu z tarotem i muszę przyznać, że to całkiem inne doświadczenie. Tarot daje mi obraz sytuacji, ale runy... one jakby wplatają się w samą sytuację i ją zmieniają. Ciekawe, że artykuł to potwierdza.


Odpowiedz
Wpisy: 322
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawe, jak wielu z nas intuicyjnie dochodziło do podobnych wniosków, jakie opisano w artykule. Koncepcja Wyrd świetnie wyjaśnia, dlaczego runy wydają się mieć większy "ciężar" niż inne systemy dywinacyjne. Nie tylko opisują rzeczywistość, ale faktycznie w nią ingerują.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie odnośnie praktyki. Czy uważacie, że runy powinny być używane oszczędnie, właśnie ze względu na ten "efekt motyla"? Czasami boję się, że zbyt częste używanie run może prowadzić do nieprzewidzianych konsekwencji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Whisper - pracuję z runami codziennie od lat i uważam, że kluczowa jest świadomość. Kiedy rozumiesz, jak działa Sieć Losu, możesz używać run odpowiedzialnie. To jak z każdym innym rodzajem energii - może być konstruktywna lub destruktywna, zależnie od intencji i umiejętności.


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Przeczytałam dzisiaj coś, co idealnie pasuje do tej dyskusji: "Runy nie mówią ci, co się wydarzy; one mówią ci, co się wydarza". To podkreśla tę bezczasowość Wyrd, o której mowa w artykule. W Sieci Losu wszystko dzieje się jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

A jak to się ma do konkretnych run? Czy któreś z nich szczególnie wpływają na tę Sieć Losu? Zauważyłam, że Dagaz i Perthro wydają się mieć silniejszy efekt niż inne, gdy chodzi o kwestie związane z czasem i przeznaczeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Pracując z kartami tarota, zauważyłam, że można zadać pytanie w sposób, który nie ogranicza przyszłości. Czy z runami jest podobnie? Czy sposób formułowania pytania może zmniejszyć ten efekt "zamykania ścieżek"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Kasiulka25 - zdecydowanie tak. W swojej praktyce runicznej zawsze formułuję pytania w sposób otwarty. Zamiast "czy dostanę tę pracę?", pytam "jakie energie wspierają moje starania o pracę?". To daje przestrzeń do manewru, zamiast sztywno określać jeden możliwy wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Pozwolę sobie dodać coś od strony historycznej. W starożytnych sagach nordyckich, runy nie były używane do prostego wróżenia "tak/nie". Były raczej wskazówkami od bogów lub przodków, jak działać mądrze. To bardzo różni się od współczesnego "wróżbiarskiego" podejścia, które często sprowadza runy do roli kart tarota.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@agatha-1)
Połączone: 1 rok temu

Od jakiegoś czasu próbuję połączyć praktykę runiczną z rytuałami miłosnymi i zauważyłam, że efekty są... dziwne. Czasem spełnia się intencja, ale w zupełnie nieoczekiwany sposób. Czy to może być związane z tym "drżeniem sieci", o którym mowa w artykule?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 413

@Agatha.1 dokładnie o to chodzi! W mojej praktyce nazywam to "efektem odbicia". Wysyłasz intencję w jednym kierunku, ale sieć drga i efekty pojawiają się gdzie indziej. Dlatego tak ważne jest, by być bardzo precyzyjnym w formułowaniu intencji podczas pracy z runami.


Odpowiedz
Wpisy: 436
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Zauważyłam też, że niektóre kombinacje run wydają się szczególnie silnie wpływać na tę "sieć". Zwłaszcza połączenia zawierające Hagalaz, Thurisaz i Eihwaz - jakby te runy miały szczególne predyspozycje do "szarpania nicią przeznaczenia".


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Myślę, że warto też wspomnieć o etycznej stronie tego wszystkiego. Jeśli przyjmiemy, że runy faktycznie wpływają na Sieć Losu, to musimy być świadomi, że nasze działania mogą mieć konsekwencje dla innych. To duża odpowiedzialność.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Zawsze miałem wrażenie, że runy wymagają większego szacunku niż inne systemy dywinacyjne. Teraz rozumiem dlaczego. Nie chodzi tylko o tradycję, ale o rzeczywisty wpływ, jaki mogą mieć na nas i otoczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Mam wrażenie, że wiele osób korzystających z ezoterycznych run nawet nie zdaje sobie sprawy z tych wszystkich konsekwencji. Używają ich jak zabawki, a potem dziwią się, że w ich życiu pojawiają się nieoczekiwane turbulencje.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Tak, i to jest główny problem współczesnego podejścia do run - traktowanie ich jako kolejnej metody wróżbiarskiej, bez zrozumienia ich natury. To jak używanie lasera do zapalania świeczek - można, ale to marnowanie potencjału i może być niebezpieczne.


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Przypomnijmy sobie jeszcze, że w tradycji nordyckiej runiczny mistycyzm był mocno związany z ofiarą. Odin wisiał na Yggdrasilu przez dziewięć dni, aby pozyskać runy. To podkreśla, że wiedza runiczna ma swoją cenę i nie przychodzi bez poświęceń.


Odpowiedz
Wpisy: 333
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Pracuję głównie z runami i muszę powiedzieć, że wielokrotnie doświadczyłam tego "efektu wymiennego" - gdy używam run do osiągnięcia czegoś w jednym obszarze, często tracę coś w innym. To całkowicie zgadza się z metaforą kołderki, która jest za krótka - gdy przykrywasz głowę, odkrywasz nogi.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

A co myślicie o runicznym kalendarzu? Czy to nie jest właśnie próba ujęcia czasu w ramy run? Zawsze wydawało mi się to fascynującym połączeniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Lalik - runiczny kalendarz to świetny przykład tego, jak starożytni Skandynawowie postrzegali czas jako cykliczny, a nie linearny. To kolejny dowód na to, że ich rozumienie czasu było znacznie bardziej złożone, niż nasze współczesne.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawiam się, czy te wszystkie koncepcje dotyczące Wyrd i run można jakoś empirycznie sprawdzić. Może prowadząc dziennik praktyki runicznej i dokładnie zapisując nie tylko zamierzone efekty, ale też te nieoczekiwane?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Paradoxa - robię to od kilku lat i muszę przyznać, że wzorce są uderzające. Szczególnie widoczne są te "wymiany" - gdy zyskuję w jednym obszarze, często tracę w innym. To nie jest zawsze bezpośrednie, ale wzorzec jest wyraźny.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Łączę pracę z runami i kartami, i zauważyłem ciekawą rzecz - karty dobrze pokazują "co", ale runy lepiej odpowiadają na "dlaczego" i "jak". To jakby karty były mapą, a runy kompasem i narzędziami do zmiany krajobrazu.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Zawsze zastanawiałem się, dlaczego niektóre systemy magiczne przestrzegają przed mieszaniem różnych tradycji. Może właśnie dlatego - każdy system inaczej "ciągnie za nici" w tej Sieci Losu, i mogą powstawać sprzeczne napięcia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 284

@Faddi - ciekawe spostrzeżenie. Myślę, że różne tradycje magiczne reprezentują różne "mapy" tej samej rzeczywistości. Mieszanie ich może czasem prowadzić do sprzecznych działań, jak próba jednoczesnego ciągnięcia liny w przeciwnych kierunkach.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: