Czy mogę dzwonić dzwonkiem codziennie czy to osłabia jego moc?
A co z przechowywaniem? Czy dzwonek powinien mieć specjalne miejsce?
Czy dzwonek musi być nowy czy można kupić używany?
Czy wielkość ma znaczenie przy dzwonku do kręgu? Mam dość mały, może 5 cm wysokości.
Czy ktoś z was robi własne dzwonki? Widziałam warsztat odlewnictwa i myślę czy nie spróbować.
Jeszcze jedno pytanie - czy można pożyczyć komuś swój dzwonek?
To wszystko jest takie skomplikowane... Czasem mam wrażenie że za dużo myślę o narzędziach a za mało o samej praktyce.
Wracając do techniki - mówiliście o uderzaniu tingsze. Czy jest jakaś zasada ile razy uderzyć?
Czy w waszej praktyce używacie dzwonków też poza rytuałami? Na przykład do codziennej uważności?
Czy mogę mieć kilka dzwonków do różnych celów? Jeden do kręgu, jeden do czyszczenia, jeden do medytacji?
Jak długo trzeba praktykować zanim poczuje się prawdziwą różnicę w pracy z dzwonkiem?
Czy dzwonek może się "odcalibrować" jeśli używa go ktoś inny?
Dziękuję wam wszystkim za tę dyskusję. Czuję że rozumiem teraz dużo więcej o pracy z dzwonkiem. Teraz czas na praktykę!
I pamiętaj - prostota. Dzwonek, intencja, dźwięk. Reszta to dodatki. Powodzenia w praktyce!
