Forum

Numerologia imienia...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia imienia i nazwiska po ślubie - czy zmiana wibracji wpływa na los?


Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ostatnio zastanawiałam się nad całą tą kwestią zmiany nazwisk po ślubie z perspektywy numerologicznej. Jak to właściwie działa? Bo teoretycznie przechodzimy z jednej wibracji na zupełnie inną. Niektóre kobiety mają szczęście i trafiają na lepszą energię, inne gorzej. Czy ktoś analizował swoje nazwisko przed i po? Jakie były efekty w praktyce?


Odpowiedz
61 odpowiedzi
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

O rany, dokładnie przez to przechodziłam! Miałam piątkę (wolność, podróże) i przeszłam na dziewiątkę (humanitaryzm, duchowość). Na początku się buntowałam wewnętrznie, bo piątka to była taka moja energia... swobodna, niezależna. Ale wiesz co? Życie samo zaczęło mi podsuwać sytuacje zgodne z nową wibracją. Nagle zaczęłam angażować się w wolontariat, czego wcześniej nie robiłam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Faddi zmiana nazwiska to nie tylko zmiana wibracji zewnętrznej. To, co nosimy przez lata, zostaje w naszej energetyce jak fundament. Nie można patrzeć na to zero-jedynkowo. Stara wibracja zostaje jako podstawa. Nowa dodaje możliwości, ale nie zabiera tego, co już wypracowane. To jak dodawanie nowej warstwy do tortu, a nie wymiana całego ciasta.


Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 223

Ale @Betalia, to jak to działa dokładnie? Bo ja zawsze myślałam, że jak ktoś zmienia nazwisko, to kompletnie zmienia wibrację. Moja koleżanka zmieniła nazwisko i mówi, że czuje się jak inna osoba.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Przepraszam że się wtrącam, ale jak w ogóle liczycie te wibracje z nazwiska? Próbowałam różnych kalkulatorów online i za każdym razem wychodzi mi co innego...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 436

@Nikita właśnie dlatego, że każdy kalkulator używa innego systemu! W pitagorejskim litery idą po kolei od 1 do 9, a w chaldejskim tylko od 1 do 8, bo dziewiątka jest święta. Plus jeszcze różnice w polskich znakach diakrytycznych - niektórzy traktują Ą jak A, inni przypisują osobną wartość.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam czwórkę przed ślubem - stabilność, praca, systematyczność. Po ślubie mam jedynkę - przywództwo, niezależność. I wiecie co? Rzeczywiście zaczęłam własny biznes rok po ślubie! Ale nie wiem czy to numerologia czy po prostu dojrzałam do tego kroku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Zorka a może jedno i drugie? Numerologia nie działa w próżni. To raczej mapa potencjałów. Jak GPS - pokazuje drogę, ale to ty decydujesz czy nią pójdziesz. Twoja jedynka mogła ci dać odwagę, której brakowało czwórce.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Mnie bardziej nurtuje kwestia podwójnych nazwisk. Coraz więcej kobiet wybiera wersję typu Kowalska-Nowak. Jak to liczyć? Razem czy osobno? Z myślnikiem czy bez?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Leonora standardowo analizuje się każdą część osobno, potem razem. Myślnik niektórzy traktują jako element łączący energie. Ale z doświadczenia - ludzie i tak używają tylko jednej części w praktyce, więc ta druga energia się rozmywa.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@galia)
Połączone: 1 rok temu

A co jeśli ktoś ma długi karmiczne w nazwisku po mężu? Czytałam że 16/7 to "dług miłości". Brzmi przerażająco! Czy to znaczy że lepiej nie zmieniać nazwiska?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Galia nie dramatyzuj. Długi karmiczne to nie kara, tylko lekcja do odrobienia. 16/7 mówi o potrzebie pokory i bezwarunkowej miłości. Może właśnie małżeństwo jest idealną okazją do przepracowania tego?


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Ja jestem sceptyczny. Moja żona zmieniła nazwisko 5 lat temu, żadnej różnicy nie zauważyliśmy. Dalej ta sama osoba, te same zachowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Whisper bo patrzysz powierzchownie. Zmiany są subtelne, zachodzą stopniowo. Plus twoja żona może nieświadomie opierać się nowej energii. Niektórzy potrzebują lat żeby zintegrować nową wibrację.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie! Hans Decoz pisał, że pełna integracja trwa od 6 miesięcy do 2 lat. A jeśli ktoś mentalnie trzyma się starego nazwiska, proces może w ogóle nie zajść.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 235

@Czulu ciekawe... A czy są jakieś techniki przyspieszania tej integracji? Bo znam kobiety które latami nie mogą się przyzwyczaić do nowego nazwiska.


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Kappi pisanie nowego nazwiska! Minimum 43 razy dziennie przez 43 dni. Niektórzy mówią o 108 powtórzeniach - święta liczba w numerologii wschodu. Plus wizualizacja siebie z nową energią.


Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

108 razy dziennie? To jakieś szaleństwo! Kto ma na to czas?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Mirta nie musi być dziennie. Ważna jest intencja i regularność. Nawet 21 razy przez 21 dni może zadziałać. To kwestia przeprogramowania podświadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Mnie bardziej zastanawia co z kobietami po rozwodzie. Znałam jedną, która wróciła do panieńskiego i mówi, że czuje się jakby cofnęła się w czasie energetycznie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 333

@Faddi to normalne! Nazwisko przyjęte w rytuale (ślub) koduje się głęboko. Nawet jeśli prawnie wrócisz do panieńskiego, energia nazwiska rytualnego pozostaje. Trzeba świadomie ją uwolnić przez medytację.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

@Kadula czyli co, kobieta jest skazana na energię byłego męża nawet po rozwodzie? To brzmi koszmarnie!


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Zorka nie skazana, ale połączona dopóki świadomie nie przepracuje rozdzielenia. Niektóre kobiety celowo zostawiają nazwisko po mężu bo daje im lepszą wibrację niż panieńskie. To kwestia wyboru, nie kary.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

Moja siostra zostawiła nazwisko po rozwodzie bo dzieci je noszą. Mówi że to praktyczne, ale może podświadomie czuje że ta energia jej służy?


Odpowiedz
Wpisy: 429
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Albo po prostu nie chce komplikować sobie życia dokumentami. Nie wszystko musi mieć głębsze znaczenie ezoteryczne. Czasem cygar to tylko cygar, jak mówił Freud.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 600

@Seid nareszcie ktoś z rozsądkiem! Za dużo tu mistycyzmu, za mało praktycznego myślenia.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Whisper ale przecież nikt nie każe ci wierzyć. Numerologia to narzędzie dla tych, którzy chcą z niego korzystać. Jak nie czujesz potrzeby, to po co w ogóle uczestniczysz w dyskusji?


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@galia)
Połączone: 1 rok temu

Czy można jakoś "przetestować" nowe nazwisko przed ślubem? Żeby zobaczyć jak będzie się człowiek czuł?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 436

@Galia można używać go nieformalnie - podpisywać się nim, przedstawiać się znajomym, medytować z jego wibracją. Ale pamiętaj że pełna moc przyjdzie dopiero z rytualnym przyjęciem podczas ślubu.


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Właśnie sprawdziłam swoją kuzynkę - w chaldejskim ma 5 po mężu, a w pitagorejskim 3! Teraz sama nie wiem który system jest bardziej wiarygodny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Kappi dlatego zawsze mówię - sprawdzaj w obu systemach i patrz, który bardziej rezonuje z rzeczywistością danej osoby. Numerologia to nie matematyka, to sztuka interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

A co z używaniem nazwiska męża zawodowo, a panieńskiego prywatnie? Znam takie przypadki, szczególnie wśród artystek czy lekarek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Leonora to tworzy rozdwojenie energetyczne. Osoba może czuć się jakby żyła podwójnym życiem. Lepiej wybrać jedno i się go trzymać, albo oficjalnie używać podwójnego.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Czy ktoś może mi wytłumaczyć czym są te liczby mistrzowskie? Bo mojej mamie wychodzi 11 i nie wiem czy to redukować do 2 czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Nikita NIE redukuj! 11 to liczba mistrzowska - iluminator, intuicja, wgląd duchowy. To jak dostać podwójną moc dwójki plus dodatkowe zdolności. Tylko 11, 22 i 33 się nie redukuje.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Chyba że w praktyce osoba nie radzi sobie z wibracją mistrzowską. Wtedy naturalnie spada do podstawowej - z 11 do 2. To jak prowadzić Ferrari - nie każdy potrafi wykorzystać pełną moc.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

Ferrari? Teraz to już przesada z tymi porównaniami...


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Mirta ale trafne! Liczby mistrzowskie to rzeczywiście wyższa oktawa wibracji. Wymagają dojrzałości duchowej żeby je unieść. Wielu ludzi z 11 żyje jak 2, bo nie są gotowi na pełnię potencjału.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawa jestem jak numerolodzy patrzą na osoby trans które zmieniają imię i nazwisko. To chyba jeszcze większa transformacja energetyczna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Faddi absolutnie! To świadome dostrojenie wibracji do prawdziwej tożsamości. Często widzę jak nowe imię przynosi ulgę i harmonię, jakby w końcu znaleźli właściwą częstotliwość.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, ale są jakieś naukowe dowody na to wszystko? Bo brzmi jak wishful thinking.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 429

@Whisper nauka nie potwierdza numerologii jako takiej. Ale potwierdza wpływ zmiany nazwiska na psychikę i tożsamość. Efekt placebo też jest naukowo udowodniony. Jeśli wierzysz że zmiana nazwiska coś zmieni, to może rzeczywiście zmienić przez samospełniającą się przepowiednię.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

Czyli to wszystko działa tylko jak w to wierzymy? To trochę podważa całą ideę...


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Zorka a grawitacja przestaje działać jak w nią nie wierzysz? Może numerologia działa na poziomie którego nauka jeszcze nie zbadała. Kiedyś bakterie też były "niemożliwe" dopóki nie wynaleziono mikroskopu.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

Bez przesady @Betalia. Porównywanie numerologii do grawitacji to nadużycie. Ale zgadzam się że brak dowodów naukowych nie oznacza że coś nie może działać subiektywnie dla konkretnych osób.


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wiecie co, im więcej czytam tym bardziej myślę że to wszystko bardzo indywidualne. Każdy przypadek jest inny, każda osoba inaczej reaguje na zmianę wibracji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 436

@Kappi dokładnie tak! Numerologia może podpowiedzieć trendy i możliwości, ale każdy ma wolną wolę. To jak prognoza pogody - mówi że będzie padać, ale ty decydujesz czy weźmiesz parasol.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Ja tam uważam że w dzisiejszych czasach zmiana nazwiska to przeżytek. Po co się męczyć z dokumentami i energiami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Leonora dla niektórych to ważny symbol jedności w małżeństwie. Dla innych - niepotrzebna komplikacja. Nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Numerologia tylko pokazuje możliwe konsekwencje energetyczne wyboru.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@galia)
Połączone: 1 rok temu

A czy mężczyźni też czasem zmieniają nazwiska po ślubie? I jak to wpływa na ich wibracje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 333

@Galia coraz częściej! Szczególnie gdy nazwisko żony daje lepsze wibracje zawodowe lub gdy chcą uciec od negatywnych skojarzeń ze swoim nazwiskiem. Energetycznie działa tak samo jak u kobiet.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

Moja przyjaciółka ma dylemat - ma świetną szóstkę w panińskim (harmonia, opiekuńczość), ale po mężu będzie miała 13/4 z długiem karmicznym. Co byście radzili?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Lalik jeśli ma idealną 6 i czuje że to jej energia, niech zostanie przy swoim! 13/4 to dług pracy i systematyczności - może być wyzwaniem jeśli naturalnie jest opiekuńcza i harmonijna.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, czemu to zawsze kobiety mają zmieniać? Może panowie też powinni sprawdzać numerologię nazwisk żon?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Whisper święta racja! Znam parę gdzie on przyjął jej nazwisko bo dawało mu lepszą wibrację zawodową. Byli u mnie na konsultacji, teraz prowadzi świetnie prosperującą firmę.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Generalnie uważam że każda para powinna przeanalizować wszystkie opcje numerologicznie: jej nazwisko, jego nazwisko, podwójne w obu kolejnościach, może nawet całkiem nowe wspólne. Czemu nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 88

Całkiem nowe? To się da? Myślałam że tylko istniejące nazwiska można wybierać.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Nikita prawnie w niektórych krajach można stworzyć nowe. W Polsce trudniej, ale połączenie fragmentów obu nazwisk jest możliwe. Numerologicznie to ciekawe - tworzycie wspólną, unikalną wibrację.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Ale to wszystko tyle zachodu... Może lepiej zająć się pracą nad sobą niż liczeniem literek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Zorka a kto powiedział że numerologia zastępuje pracę nad sobą? To dodatkowe narzędzie samopoznania. Jak mapa - nie zastępuje podróży, ale pomaga wybrać najlepszą drogę.


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ciekawe co myślicie - czy warto konsultować zmianę nazwiska z profesjonalnym numerologiem czy wystarczy samemu policzyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Kappi jeśli to ważna decyzja, warto skonsultować z kimś doświadczonym. Profesjonalista zobaczy niuanse których możesz nie zauważyć - połączenia z datą urodzenia, cykle numerologiczne, kompatybilność z partnerem. To więcej niż samo liczenie literek!


Odpowiedz
Udostępnij: