Ostatnio robiłam sobie pełny portret numerologiczny i zaczęłam się zastanawiać nad jedną rzeczą – na ile moje liczby faktycznie odzwierciedlają to, czym się zajmuję zawodowo. Bo z jednej strony mam Drogę Życia 3, co sugerowałoby kreatywność, ekspresję, komunikację – a pracuję w księgowości. Z drugiej strony Liczba Ekspresji to 4, czyli systematyczność, porządek, struktura. I nagle okazuje się, że to Ekspresja bardziej opisuje moją codzienność niż Droga Życia. Jak to u Was wygląda – która liczba lepiej trafia w wasz zawód?
Dobre pytanie. Ja bym to rozłożył tak: Droga Życia to nie jest „zawód, który powinieneś wykonywać", tylko ogólny kierunek rozwoju, misja życiowa. Natomiast Liczba Ekspresji (liczona z imienia i nazwiska) mówi o twoich talentach, sposobie działania, tym jak się realizujesz. I to właśnie Ekspresja częściej pokrywa się z wykonywaną pracą, bo dotyczy konkretnych umiejętności. Duszę z kolei traktuję jako wewnętrzną motywację – to, czego tak naprawdę pragnie twoje serce, nie zawsze zgodne z tym, co robisz na co dzień.
Dobre pytanie. Ja bym to rozłożył tak: Droga Życia to nie jest „zawód, który powinieneś wykonywać", tylko ogólny kierunek rozwoju, misja życiowa. Natomiast Liczba Ekspresji (liczona z imienia i nazwiska) mówi o twoich talentach, sposobie działania, tym jak się realizujesz. I to właśnie Ekspresja częściej pokrywa się z wykonywaną pracą, bo dotyczy konkretnych umiejętności. Duszę z kolei traktuję jako wewnętrzną motywację – to, czego tak naprawdę pragnie twoje serce, nie zawsze zgodne z tym, co robisz na co dzień.
To jest właśnie klucz – w numerologii zawodowej nie wystarczy patrzeć na jedną liczbę. Trzeba brać pod uwagę przynajmniej trzy: Drogę Życia, Ekspresję i Duszę. Droga Życia powie ci, dokąd zmierzasz. Ekspresja – jakie masz do dyspozycji talenty i jak je realizujesz. Dusza – co cię napędza od środka. Idealna kariera to taka, w której wszystkie trzy współgrają. A jeśli nie współgrają, to wtedy zaczynają się problemy – wypalenie, poczucie pustki, wieczne szukanie „tego czegoś".
