Forum

Wasza najgorsza prz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wasza najgorsza przepowiednia astrologiczna - czy się sprawdziła?


Wpisy: 649
Rozpoczynający temat
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Otwieram ten temat bo pewnie każdy z nas miał takie momenty gdy horoskop obiecywał cuda a życie pokazało coś zupełnie innego. Ja zacznę - w styczniu dostałam analizę która mówiła że marzec będzie przełomowy finansowo. No był przełomowy - zostałam zwolniona i przez 4 miesiące szukałam pracy.


Odpowiedz
51 odpowiedzi
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

A czy takie przepowiednie w ogóle mogą się sprawdzać? Bo ja czytam horoskopy codziennie i jakoś nic się nie zgadza...


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 699

@Kappi horoskopy dzienne to czysty marketing. Profesjonalna astrologia to analiza indywidualnego horoskopu, tranzyty, progresje. To co czytasz w gazetach to rozrywka.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Betalia ale nawet te drogie konsultacje potrafią kompletnie nie trafić. Poszedłem do renomowanej astrolożki w Krakowie, zapłaciłem 350 zł. Mówiła że we wrześniu poznam kobietę swojego życia. We wrześniu poznałem - była mężatką i oszukała mnie na 5000 zł.


Odpowiedz
(@dagma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 93

@Czulu może po prostu źle zinterpretowała? Może chodziło o jakąś lekcję życiową?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Dagma to klasyczna wymówka każdego wróżbity. Jak się sprawdzi - "widzisz, miałem rację". Jak się nie sprawdzi - "to była lekcja" albo "źle zrozumiałeś". Zawsze mają wyjście.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@nibir)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak to w ogóle działa? Bo ja nic nie rozumiem z tych aspektów i domów...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

@Nibir astrologia opiera się na pozycjach planet w momencie urodzenia i ich wzajemnych relacjach. Problem w tym że nie ma naukowego potwierdzenia wpływu planet na nasze życie. W 2020 roku szwedzcy naukowcy przeanalizowali 65 tysięcy małżeństw i nie znaleźli żadnej korelacji między kompatybilnością znaków a trwałością związków.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@luiza75)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ale moja koleżanka chodzi do astrolożki i mówi że wszystko się sprawdza...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Luiza75 to efekt potwierdzenia - ludzie zapamiętują trafienia a zapominają pudła. Plus ogólne stwierdzenia typu "czeka cię wyzwanie" zawsze można dopasować do życia.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Moja najgorsza przepowiednia była związana ze zdrowiem. Dostałem horoskop medyczny gdzie jasno napisano że mam być ostrożny z wypadkami w sierpniu. Byłem mega ostrożny. A złamałem nogę w marcu ślizgając się na lodzie.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@magicwoman)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam klienta który sprzedał mieszkanie bo astrolog mu powiedział że czeka go przeprowadzka za granicę "gdy Jowisz wejdzie w jego 4 dom". Praca za granicą upadła, został bez mieszkania i z długami.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 235

@Magicwoman ale czy astrologowie nie powinni ostrzegać przed takimi drastycznymi decyzjami?


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Kappi etyczny praktyk nigdy nie powinien nakłaniać do tak radykalnych kroków. Niestety większość astrologów to amatorzy bez żadnego przygotowania psychologicznego.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@young)
Połączone: 1 rok temu

A jak odróżnić dobrego astrologa od złego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Young problemem jest to że żaden nie jest "dobry" w sensie statystycznym. W 2024 przeprowadzono test na 152 zawodowych astrologach - mieli dopasować opisy osobowości do horoskopów. Wynik? 20% trafień, tyle samo co losowe zgadywanie.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

No ale ja mam przykłady gdy się sprawdziło... Moja astrolożka przewidziała mi rozwód.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 429

@Leonora statystycznie co trzecie małżeństwo się rozpada. Nie trzeba być jasnowidzem żeby przewidzieć rozwód w kryzysowym związku.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@vormik)
Połączone: 1 rok temu

Ale dlaczego tyle ludzi w to wierzy skoro to nie działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Vormik bo daje iluzję kontroli nad chaotycznym życiem. Plus efekt Barnuma - ogólne stwierdzenia wydają się bardzo trafne. "Jesteś wrażliwy ale umiesz się bronić" - to pasuje do większości ludzi.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Co to jest ten efekt Barnuma?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Nikita to skłonność do uznawania ogólnych opisów za bardzo trafne charakterystyki siebie. Nazwane od cyrkowca P.T. Barnuma. Zdania jak "czasem jesteś pewny siebie, czasem wątpisz" wydają się precyzyjne ale pasują do wszystkich.


Odpowiedz
Wpisy: 649
Rozpoczynający temat
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam przepowiednię o "wielkiej miłości która wejdzie w życie jesienią". Była jesień 2022, 2023, teraz 2024. Dalej czekam na tę wielką miłość.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 211

@Zorka może ona już była ale jej nie poznałaś?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Goris typowe usprawiedliwianie. Przepowiednia albo się sprawdza albo nie. Nie ma "może była ale nie poznałeś".


Odpowiedz
Wpisy: 173
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Ale przecież astrologia to nie tylko przewidywanie przyszłości, to też poznawanie siebie...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 322

@Gabka do poznawania siebie służy psychologia, nie pozycje planet. Jeśli ktoś potrzebuje horoskop żeby wiedzieć że jest uparty, to ma większe problemy.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@anima)
Połączone: 1 rok temu

A co z retrogradami? Wszyscy mówią że Merkury wsteczny to zło...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Anima Merkury jest "wsteczny" 3-4 razy w roku po 3 tygodnie. To znaczy że przez 25% roku wszystko powinno się psuć? A jednak jakoś świat funkcjonuje.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@larkis)
Połączone: 1 rok temu

Ale może po prostu źle rozumiemy te przepowiednie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 317

@Larkis jeśli system wymaga PhD żeby go zrozumieć to może jest bezużyteczny? Proste pytanie: czy planety wpływają na nasze życie czy nie? Nauka mówi - nie ma dowodów.


Odpowiedz
Wpisy: 109
(@lunarna)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ale jak to możliwe że tyle ludzi wierzy w coś co nie działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 286

@Lunarna ludzie wierzyli też że Ziemia jest płaska i że chorob można się pozbyć puszczając krew. Popularność nie równa się prawdziwości.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@kanko)
Połączone: 1 rok temu

A może astrologia działa ale nie tak jak myślimy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 284

@Kanko każda teoria która nie może być sfalsyfikowana to nie jest teoria naukowa. Jeśli astrologia "działa ale nie tak jak myślimy" za każdym razem gdy nic się nie sprawdzi, to znaczy że wcale nie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@fanar)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy nie ma żadnych badań które potwierdzałyby astrologię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Fanar przez dziesięciolecia robiono setki badań. Żadne nie wykazało efektu astrologicznego ponad poziom przypadku. Najsłynniejsze to testy Shawna Carlsona z lat 80. - astrologowie wypadli gorzej niż losowość.


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Dodatkowo jest problem z precesją - punkty równonocy przesuwają się, więc obecne znaki nie odpowiadają rzeczywistym pozycjom gwiazd. Jesteście o miesiąc do przodu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasieczka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 48

@Simma Co to znaczy że jesteśmy o miesiąc do przodu?


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 179

@Kasieczka astrologia została stworzona 2000 lat temu. Od tamtej pory oś Ziemi przesunęła się i gwiazdozbiory też. Twój znak się zmienił ale astrologowie tego nie uwzględniają.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@loreta-5)
Połączone: 1 rok temu

To znaczy że jestem innym znakiem niż myślałam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 333

@Loreta.5 według rzeczywistych pozycji gwiazd - tak. Ale astrologowie używają systemu sprzed 2000 lat bo inaczej cała teoria by się zawaliła.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@tarotka)
Połączone: 1 rok temu

A może po prostu każdy system ma swoje ograniczenia? Ja kombinuję astrologię z tarotem...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 307

@Tarotka taroto też nie ma podstaw naukowych. Łączenie dwóch pseudonaukowych systemów nie zwiększy ich skuteczności.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kasiulka25)
Połączone: 1 rok temu

Ale ja widziałam statystyki że astrologowie potrafią przewidzieć osobowość...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 251

@Kasiulka25 testy kontrolne pokazują że nie. W ślepych próbach, gdzie astrolog nie widzi klienta, skuteczność spada do poziomu przypadku.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@kinsia)
Połączone: 1 rok temu

Ale dlaczego wtedy horoskopy są takie popularne?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 218

@Kinsia bo ludzie potrzebują nadziei i sensu. Łatwiej uwierzyć że gwiazdy mają plan niż przyznać że życie jest chaotyczne i nieprzewidywalne.


Odpowiedz
(@goris)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 211

@Rodis A czy nie ma żadnego sposobu żeby astrologia mogła działać?


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 217

@Goris fizycznie niemożliwe. Siła grawitacyjna położnej przy porodzie jest większa niż wpływ Saturna. Jeśli planety miałyby wpływać na nasze życie, położne byłyby najpotężniejszymi istotami we wszechświecie.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@dobema)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale może to nie grawitacja tylko jakieś inne energie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 649

@Dobema jakie energie? Wszystkie znane fizyce oddziaływania zostały zmierzone. Żadne nie wykazuje wpływu planet na ludzi w odległości miliardów kilometrów.


Odpowiedz
Udostępnij: