Brzmi jak zdrowy związek ogólnie, nie tylko astrologicznie.
Czy ktoś może wyjaśnić różnicę między Wenus w Panny a Wenus w Koziorożcu? Obie ziemia, ale czuję, że są bardzo różne.
I może dla niektórych łatwiej zrozumieć to przez symbole astrologiczne niż przez abstrakcyjne koncepcje psychologiczne. Ludzie różnie się uczą.
Panna - służba, perfekcjonizm, miłość przez praktyczną pomoc. "Naprawię ci kran, zrobię kolację". Koziorożec - stabilność, długoterminowe zobowiązanie, status. "Zbuduję z tobą империę". Panna troska, Koziorożec struktura.
Prawda. Miałem klienta, który przez lata chodził na terapię i "wiedział" intelektualnie, że ma problem z wyrażaniem uczuć. Ale dopiero jak zobaczył Wenus w kwadraty do Saturna w swoim horoskopie, naprawdę to *zrozumiał*. Symbol przemówił do niego głębiej niż słowa.
O! To dokładnie ja z Wenus w Panny. Zawsze myślę "jak mogę mu pomóc?" zamiast "czy on sprawia, że czuję się dobrze?"
To jest moc archetypu. Saturn to nie tylko "ograniczenie". To Stary Mędrzec, Ojciec Czasu, Strażnik Granic. Wenus kwadrat Saturn to konflikt między Boginią Miłości a Panem Czasu. To opowieść, mit, który siedzi głęboko w psyche.
A ja jestem wręcz przeciwnie - Wenus w Koziorożcu. Dopiero jak wiem, że to "na poważnie" i na lata, mogę się otworzyć. Casual nie dla mnie.
Nigdy nie myślałam o tym w ten sposób. Że astrologia to też mitologia, opowieści...
Oczywiście. Dlatego działa. Nie przez mechanizm fizyczny, ale przez rezonans symboliczny. Te archetypy są w nas, niezależnie od tego, czy wierzymy w planety czy nie.
Czy Wenus ma wpływ na to, jakiego rodzaju estetykę lubimy? Moda, wystrój wnętrz?
Albo - co jeśli te archetypy są w nas, BO są we wszechświecie? "Jak na górze, tak i na dole". Makrokosmos odbija się w mikro.
Zdecydowanie! Wenus w Byku - naturalne materiały, ziemiste kolory, komfort. Wenus w Wodniku - futurystyka, minimalizm, nietypowe połączenia. Wenus w Raku - vintage, przytulność, rodzinne pamiątki.
To już filozofia hermetyczna. Ale lubię to podejście. Nie walczę o to, żeby udowodnić astrologię naukowo. Obserwuję porządek, używam go, pomaga ludziom. Tego mi wystarczy.
Myślę, że to zdrowe podejście. Dogmatyzm w obie strony jest problematyczny - czy to "astrologia to nauka!" czy "astrologia to bzdura!". Prawda pewnie gdzieś pośrodku.
Ja mam Wenus w Lwie i rzeczywiście uwielbiam złoto, bogaty wystrój, drama w modzie. Moja siostra z Wenus w Wadze - wszystko musi być zrównoważone, harmonijne, pastele.
Ktoś kiedyś powiedział: astrologia to najmniej dokładna ze wszystkich sztuk i najbardziej artystyczna ze wszystkich nauk. Lubię tę definicję.
Ja też. Bo to i sztuka, i nauka, i psychologia, i duchowość. Multiwymiarowa, jak życie samo.
Czy są jakieś znaki Wenus, które łatwiej zaczynają związki, a inne, które wolą długo obserwować?
Jeszcze jedna rzecz - wspominaliście o Wenus i pieniądzach. Czy ktoś używa astrologii do inwestycji, biznesu?
Tak, to się nazywa astrologia finansowa. Śledzisz tranzyty Wenus i Jowisza (obie planety bogactwa) oraz aspekty do swojej natalnej Wenus czy 2 domu (pieniądze). Niektórzy traderzy używają tego do timingu transakcji.
Ogień (Baran, Lew, Strzelec) - szybkie, impulsywne. Woda (Rak, Skorpion, Ryby) - wolne, muszą czuć. Powietrze (Bliźnięta, Waga, Wodnik) - intelektualne poznanie najpierw. Ziemia (Byk, Panna, Koziorożec) - praktyczne, sprawdzają stabilność.
Ja osobiście nie ufam astrologicznym przepowiedniom giełdy. Za dużo zmiennych. Ale jako wsparcie przy podejmowaniu decyzji? Czemu nie. Jeśli Wenus robi piękny trygon do mojego Jowisza, to może dobry moment na negocjacje o podwyżkę.
Albo otwarcie nowego biznesu. Elektywna astrologia - dobieranie dat dla ważnych wydarzeń - obejmuje też biznes, nie tylko śluby i związki.
Choć znowu - nie przesadzaj. Nie odkładaj wszystkiego o pół roku, bo Wenus ma zły aspekt. Życie się dzieje teraz. Astrologia pomaga, nie zastępuje decyzji.
Rozumiem. To narzędzie, nie wyrok. Daje perspektywę, nie determinuje wybory.
Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz. Czy są przypadki, gdzie ktoś świadomie zmienił swój wzorzec Wenus? Typ ktoś z trudnymi aspektami, kto przepracował to i teraz ma zdrowe związki?
