Czytam was i mam wrażenie że każda gwiazda ma jakieś haczymy. Czy są gwiazdy tylko dobre bez negatywnych aspektów?
Arktur na moim Jowiszu - 24 stopnie Wagi, alfa Wołopasa. Ma naturę Marsa i Jowisza. Daje sukces przez innowacje, niekonwencjonalne myślenie.
Całe życie idę pod prąd. W szkole nauczyciele mówili że jestem trudna bo kwestionuję. W pracy też - zawsze proponuję nowe rozwiązania nawet jeśli stare działają. Arktur daje tę nonkonformistyczną energię.
Alphecca - 12 stopień Skorpiona, alfa Korony Północnej. Ma naturę Wenus z Merkurym. Gwiazda korony, symbol czystości i niewinności.
U mnie na Merkurym. Daje idealizm w myśleniu, potrzebę piękna i harmonii. Ale też naiwność - często wierzę ludziom zbyt łatwo.
Bellatrix na Saturnie - 21 stopień Bliźniąt, gamma Oriona. Ma naturę Marsa i Merkurego. "Wojowniczka" po łacinie.
Daje ambicję, błyskotliwość, ale też agresję i niecierpliwość. Saturn normalnie spowalnia, ale z Bellatrix jest jak hamulec w wyścigowym samochodzie - żeby nie roztrzaskać się przy pierwszym zakręcie.
Ciekawe jak gwiazdy stałe działają u dzieci. Moja córka ma Regulus na Księżycu. Ma 7 lat i już teraz widać cechy lidera - organizuje zabawy, inni słuchają jej pomysłów.
Ale też jest bardzo emocjonalna i źle znosi porażki. Regulus z Księżycem to chyba mieszanka królewskości i wrażliwości.
A co z gwiazdami w horoskopie horarnym? Czy też je sprawdzacie?
Deneb Algedi na Słońcu - 23 stopnie Koziorożca, delta Koziorożca. Ma naturę Saturna i Jowisza.
To gwiazda dająca trzeźwość, realizm, ale też zdolność do wielkiej pracy. U mnie manifestuje się jako połączenie ambicji z cierpliwością. Wiem że sukces to maraton, nie sprint.
Mam pytanie praktyczne. Gdzie mogę sprawdzić dokładne położenia gwiazd stałych dla daty urodzenia?
Wega na Wenus - 15 stopień Koziorożca, alfa Liry. Ma naturę Wenus z Merkurym. Gwiazda harfiarza Orfeusza.
Daje talent artystyczny, szczególnie muzyczny. Ale też idealizm w miłości który prowadzi do rozczarowań. Tak jak Orfeusz stracił Eurydykę bo się obejrzał, osoby z silną Wegą często sabotują swoje związki.
Ciekawe ile osób faktycznie ma koniunkcje z gwiazdami. Czy to rzadkość czy coś powszechnego?
W magii ceremonialnej pracujemy głównie z 15 gwiazdami behenicznymi. To jest zamknięty, sprawdzony system.
Każda ma przypisany kamień szlachetny, roślinę, metal. Robisz talizman gdy gwiazda kulminuje i jest w dobrym aspekcie z Księżycem lub benefikiem. Wtedy energia jest czysta.
Ktoś wspominał Mira - to też gwiazda zmienna, w gwiazdozbiorze Wieloryba. Zmienia się bardzo dramatycznie, od 2 do 10 magnitudo, okres 332 dni.
Jeśli ktoś ma Mira w koniunkcji z planetą, można by sprawdzić czy są cykle zgodne z okresem zmienności gwiazdy.
Capella na MC - 22 stopnie Bliźniąt, alfa Woźnicy. Ma naturę Marsa i Merkurego. Daje zaszczyty, bogactwo, wpływowych przyjaciół.
U mnie faktycznie kariera opiera się na kontaktach. Znam właściwych ludzi, którzy otwierają mi drzwi. Ale też czuję odpowiedzialność żeby nie zawieść ich zaufania.
Menkar na Księżycu - 14 stopień Byka, alfa Wieloryba. Ma naturę Saturna. Daje melancholię, trudności, choroby, ale też głębię emocjonalną.
To prawda że miewam depresyjne okresy. Ale też przez to rozumiem ludzi którzy cierpią. Pracuję jako psychoterapeuta i ta gwiazda daje mi empatię do dark night of the soul pacjentów.
Algorab na Ascendencie - 13 stopień Wagi, delta Kruka. Ma naturę Marsa i Saturna. Daje destrukcyjną energię, ale też zdolność do rozbijania przeszkód.
Całe życie ludzie mówią że jestem zbyt bezpośrednia, zbyt brutalna. Ale ta brutalność to po prostu prawda. Nie umiem kłamać żeby komuś dogodzić.
Ankaa - 14 stopień Ryb, alfa Feniksa. Ma naturę Saturna. Gwiazda odrodzenia, transformacji, zmartwychwstania.
Jak Feniks z popiołów - tyle razy w życiu straciłem wszystko i zaczynałem od nowa. I za każdym razem wracałem silniejszy.
Acrab na Marsie - 3 stopnie Strzelca, beta Skorpiona. Ma naturę Marsa. Daje odwagę, ale też niebezpieczeństwo, szczególnie od jadowitych stworzeń.
Śmieszne ale faktycznie miałem dwa wypadki z jadowitymi zwierzętami - osa i skorpion. Za każdym razem byłem długo w szpitalu.
Markab na Jowiszu - 23 stopnie Ryb, alfa Pegaza. Ma naturę Marsa i Merkurego. Daje miłość do podróży, zwłaszcza morskich.
Jestem żeglarzem. Spędzam każde wakacje na wodzie, w życiu zawodowym też związałam się z transportem morskim. Ta gwiazda dosłownie ukształtowała moje życie.
Zauważyliście że wiele gwiazd ma podwójną naturę? Mars-Jowisz, Wenus-Merkury, Saturn-Mars.
To pokazuje że wpływ gwiazdy jest kompleksowy. Nie jest prostym "to jest dobre" albo "to jest złe". To kombinacja energii które muszą ze sobą współpracować.
Wracam po sceptycznych komentarzach z początku wątku. Faktycznie mnie przekonaliście - zbyt wiele z was ma konkretne doświadczenia żeby to był przypadek.
Gdzie mogę się dowiedzieć więcej? Jakaś dobra książka na początek?
Jeszcze jedno - nie zapominajcie że gwiazdy działają razem z resztą horoskopu. Nie interpretujcie ich w oderwaniu.
Algol na Słońcu będzie inaczej działał jeśli Słońce jest w trygonie do Jowisza (łatwiejsza transformacja) niż jeśli jest w kwadraturze do Saturna (trudniejsza).
Achernar na Saturnie - 15 stopień Ryb, alfa Eridanu. Ma naturę Jowisza. Gwiazda sukcesu w dalszych krainach, podróży, poznawania obcych kultur.
Mieszkałam w pięciu krajach, znam sześć języków. Saturn zazwyczaj ogranicza, ale z Achernar rozszerza horyzonty przez dyscyplinę i wytrwałość w nauce.
Hamal na Merkurym - 7 stopień Byka, alfa Barana. Ma naturę Marsa z Saturnem. Daje upór, odwagę, ale też okrucieństwo jeśli się nie uważa.
U mnie manifestuje się jako walka o prawdę. Muszę mówić co myślę, nawet jeśli to niepopularne. Czasem ranię ludzi tą szczerością ale nie potrafię inaczej.
Czy macie jakieś doświadczenia z progresowanymi gwiazdami? Tzn. jak progresje wtórne przechodzą przez gwiazdy stałe?
Zauważyłem że niektóre gwiazdy mają nazwy w różnych językach. Czy to wpływa na interpretację? Algol to przecież też Lilith w tradycji hebrajskiej.
Betelgeuse na Marsie - 28 stopień Bliźniąt, alfa Oriona. Ma naturę Marsa z Merkurym. Gwiazda wojownika, ale też arogancji.
U mnie daje niesamowitą determinację ale też problem z uznawaniem autorytetów. Muszę wszystko sprawdzić sam, nikomu nie wierzę na słowo.
Aldhibah na Jowiszu - 18 stopień Strzelca, zeta Draconis. Ma naturę Saturna z Marsem. Gwiazda dyplomacji ale też manipulacji.
Potrafię negocjować, mediować, znajdować kompromisy. Ale muszę uważać żeby nie przekroczyć granicy między dyplomacją a nieuczciwością.
