Ostatnio zagłębiłam się w temat gwiazd stałych i ich wpływu na horoskop urodzeniowy. Podobno jeśli planeta lub punkt osobisty (Słońce, Księżyc, Ascendent) tworzy koniunkcję z potężną gwiazdą stałą, to znacząco wpływa na nasze życie i przeznaczenie. Regulus ma dawać charyzmat i władzę, Aldeberan sukces przez uczciwość, ale Algol... to chyba najbardziej mroczna gwiazda w astrologii, zwana "głową demona".
Sprawdziłam swój horoskop i mam Algola w koniunkcji z Merkurym. Czy to może tłumaczyć niektóre trudne doświadczenia? A wy - macie jakieś koniunkcje z gwiazdami stałymi? Jeśli tak, to jak to wpływa na wasze życie? Może ktoś ma doświadczenia z królewskimi gwiazdami (Aldeberan, Regulus, Antares, Fomalhaut)?
Regulus na ascendencie od urodzenia. Zawsze miałem łatwość w zdobywaniu pozycji lidera, ale jednocześnie miewam nagłe upadki. To jak jechać kolejką górską - góra, dół, góra, dół. Ptolemeusz przypisywał tej gwieździe naturę Marsa i Jowisza, więc z jednej strony przychodzi sukces, ale z drugiej wszystko dzieje się gwałtownie.
Algol z Merkurym to rzeczywiście ciężka kombinacja. Ta gwiazda leży na 26 stopniu Byka i ma charakter Saturna z Marsem. Zwróć uwagę czy nie masz problemów z komunikacją albo czy ludzie nie odbierają twoich słów jako zbyt ostrych.
Aldeberan na Słońcu, 10 stopień Bliźniąt. To jedna z czterech gwiazd królewskich Persów, zwana Okiem Byka. Całe życie czuję się jakbym miała jakąś misję do wypełnienia. Ludzie często przypisują mi autorytet, nawet gdy go nie chcę.
Ale jest haczyk - Aldeberan wymaga czystości intencji. Jeśli ktoś z tą gwiazdą działa nieetycznie, konsekwencje przychodzą szybko i boleśnie. Sama doświadczyłam tego dwa razy w życiu. Za każdym razem, gdy próbowałam iść na skróty, wszystko mi się sypało.
Ktoś wspominał o orbach? Bo to kluczowa sprawa przy gwiazdach stałych. Dla gwiazd pierwszej wielkości jak Aldeberan, Regulus czy Syriusz przyjmuje się orbę do 2-3 stopni, maksymalnie. Nie tak jak z planetami gdzie orby sięgają 8-10 stopni.
@Betalia jeśli twój Merkury jest dokładnie na 26 stopniu Byka, to koniunkcja z Algolem jest silna. Ale jeśli jest na 28-29 stopniu, to już niekoniecznie działa.
Ja mam Słońce na 29 stopniu Lwa, więc blisko Regulusa który właśnie wszedł do Panny. Czytałam że Regulus przeszedł z 29 Lwa do 0 Panny około 2011 roku przez precesję. Jak to wpływa na interpretację?
Poza tym zawsze zastanawiało mnie dlaczego akurat te gwiazdy? Jest ich miliony na niebie.
Czy ktoś słyszał o transytach przez gwiazdy stałe? U mnie ostatnio Saturn przeszedł przez Algola i był horror. Problemy ze zdrowiem gardła, kłopoty w pracy, ktoś próbował mnie oczerniać.
Zmienna jasność Algola była dla starożytnych dowodem że mieszka w nim zły duch. Logika była prosta - dobre moce nie mają powodu się ukrywać. A Algol co trzy dni "mruga" na 8-10 godzin.
Dzisiaj wiemy że to gwiazda podwójna zaćmieniowa - jeden składnik zasłania drugi. Ale energetycznie ta pulsacja daje niestabilność. Szczególnie trudna gdy pada na Księżyc lub Merkury w horoskopie.
U mnie Aldeberan w koniunkcji z Wenus. Według Ptolemeusza Aldeberan ma naturę Marsa i Wenus, więc ta koniunkcja jest jak podwójna dawka wenusowej energii. Ale jest tam też ta wojowniczość Marsa.
W relacjach jestem lojalna do bólu, ale jeśli ktoś przekroczy granicę, potrafię być brutalna. I zawsze przyciągam ludzi którzy coś ode mnie chcą - wsparcia, pomocy, pieniędzy. Aldeberan przyciąga zaszczyty ale też odpowiedzialność.
A Plejady? One też są często wymieniane razem z Algolem bo leżą blisko - na 29 stopniu Byka. Główna gwiazda Alcyone ma chyba złą reputację?
Antares na moim Marsie, 8 stopień Strzelca. To też jedna z czterech gwiazd królewskich, zwana Sercem Skorpiona. Ma naturę Marsa z Jowiszem.
Całe życie walczę z impulsywnością. Antares daje odwagę, ale też skłonność do konfrontacji. W pracy jestem znana z tego że nie boję się powiedzieć prawdy w oczy, nawet szefowi. Czasem to pomaga, czasem szkodzi.
Czytam was i zastanawiam się czy nie przesadzacie. To w końcu tylko gwiazdy setki lat świetlnych stąd. Jak mogą wpływać na życie?
Heliakalny wschód gwiazd też jest ważny. To moment gdy gwiazda pojawia się na wschodzie tuż przed wschodem Słońca. Dla Syriusza w Egipcie był to początek nowego roku.
Hermes Trismegistos radził używać gwiazd w magii. Na przykład żeby przyciągnąć zaszczyty, kładło się nasiona ostropestu pod rubinem z wygrawerowanym symbolem Aldebarana, gdy Księżyc łączył się z tą gwiazdą na ascendencie albo MC.
Mam pytanie techniczne. Czy używacie precesji przy obliczaniu położenia gwiazd? Bo one przesuwają się około 50 sekund łuku rocznie, czyli stopień na 72 lata.
Ktoś poruszył temat orb, ale nie do końca to rozumiem. Czy dla wszystkich gwiazd stosujemy te same orby?
Dla mnie kluczowe jest też to gdzie gwiazda pada w horoskopie. Najsilniej działa na osi - ASC, DSC, MC, IC. Słabiej w domach zmiennych.
Spica na moim Jowiszu - 23 stopnie Wagi. To gwiazda żniwa, alfa Panny. Ma naturę Wenus z Marsem, albo Wenus z Merkurym według różnych źródeł.
Daje talent artystyczny, zdolności naukowe, popularność. U mnie rzeczywiście praca łączy sztukę z nauką - projektowanie graficzne w branży medycznej. Ale Spica też wymaga pracowitości. Nic nie przychodzi za darmo.
A co z aspektami? Czy gwiazdy stałe działają tylko w koniunkcji czy też w kwadraturze, trygonie?
Fomalhaut na Ascendencie - czwarta gwiazda królewska, Usta Wieloryba, 3 stopnie Ryb. Ma naturę Wenus z Merkurym.
To gwiazda idealizmu ale też złudzeń. Fomalhaut może wynieść bardzo wysoko, ale jeśli osoba staje się arogancka albo nieetyczna, upadek jest spektakularny. Znam to z autopsji - dwa razy w życiu byłem blisko osiągnięcia wielkich celów i za każdym razem wszystko się sypało gdy zacząłem wierzyć że jestem lepszy od innych.
Wrócę do magicznego użycia gwiazd. Hermes Trismegistos stworzył system 15 gwiazd behenicznych, każda powiązana z kamieniem i rośliną. To podstawa magii talizmańskiej.
Algol - diament i czarny hellebor (ciemiężyca)
Aldeberan - rubin i ostropes
Regulus - granit i szałwia
Spica - szmaragd i szałwia albo powojnik
Talizmany robiono gdy gwiazda była na ASC lub MC i w koniunkcji z dobrodziejną planetą.
Wracając do Algola bo to jest najbardziej kontrowersyjna gwiazda. Czy naprawdę jest aż tak zła jak mówi tradycja?
Znam osobę która ma Algol dokładnie na Słońcu i owszem, jej życie było trudne, ale też wyjątkowe. Ma niezwykłą siłę woli, przeszła przez rzeczy które załamałyby innych.
Czy tylko koniunkcje z punktami osobistymi liczą się? Co jeśli gwiazda stała pada na Plutona albo Neptuna?
Syriusz na moim Saturnie - 14 stopień Raka. To najjaśniejsza gwiazda na niebie, minus pierwszej wielkości, jasności. Była uważana za gwiazdę Izydy w Egipcie.
Ma naturę Jowisza i Marsa. Daje zaszczyty, renomę ale też zapał który może przerodzić się w wypalenie. U mnie Saturn z Syriuszem przejawia się jako potrzeba budowania trwałych struktur które przynoszą korzyść społeczeństwu. Ale też lęk że nie dostaję uznania którego zasługuję.
Algol pojawia się w runach jako punkt mocy. W Starszej Futharce niektórzy wiążą go z runą Hagalaz - destrukcją która poprzedza odnowę.
Nie pracuję dużo z gwiazdami stałymi w horoskopach ale widzę ich wpływ w magii runicznej, szczególnie gdy robię talizmany.
Nie kumam jednego - jeśli gwiazdy przesuwają się przez precesję, to czy ich znaczenie się zmienia? Bo przecież dziś Aldeberan jest w innym miejscu niż 2000 lat temu.
Wrócę do mojego Algola na Merkurym bo mam kolejne spostrzeżenie. Zauważyłam że problemy z komunikacją nasilają się co około 3 dni. Sprawdziłam i to pokrywa się z okresem zmienności Algola - 2.87 dnia!
Czy to możliwe że faktycznie pulsacja gwiazdy wpływa na przejaw w horoskopie?
Procjon - 26 stopień Raka, alfa Małego Psa. Ma naturę Merkurego i Marsa. Daje aktywność, nagłe sukcesy i nagłe klęski, drażliwość.
U mnie jest na Wenus. Moje związki zawsze zaczynają się nagle i gwałtownie. Romantyczne, intensywne, pełne pasji. Ale też niestabilne. Najdłuższy związek miałem 2 lata, większość kończy się po kilku miesiącach.
Ktoś sprawdzał gwiazdy stałe w synastrii? Jeśli jedna osoba ma Słońce gdzie druga ma gwiazdę stałą?
Vindemiatrix na moim Merkurym - 10 stopień Wagi. To gwiazda z Panny, epsilon Virginis. Ma naturę Saturna i Merkurego.
Daje zdolności analityczne, ale też tendencję do pesymizmu. Całe życie walczę z czarnowidztwem. Widzę problemy zanim się pojawią co jest przydatne w pracy (jestem audytorem) ale męczące prywatnie.
