Ostatnio dużo eksperymentuję z różnymi kamieniami i zastanawiam się nad tym, jak one właściwie działają. Mam wrażenie, że każdy ma swoją teorię - jedni mówią o częstotliwościach, inni o czakrach, jeszcze inni o polach elektromagnetycznych. Sama używam głównie ametystu do medytacji i różowego kwarcu w sypialni, ale nie jestem pewna czy robię to dobrze. Citryn mam kilka sztuk, ale słyszałam że większość to w rzeczywistości podgrzewany ametyst. Czy to ma znaczenie dla ich działania?
Ja też nad tym dużo myślę. Moim zdaniem teoria częstotliwości ma największy sens - kryształy mają stabilną strukturę molekularną, więc ich wibracje mogą rzeczywiście wpływać na nasze biofield. Co do citrynu, to prawda że większość komercyjna to ametyst termicznie obrobiony. Niektórzy twierdzą, że ma słabszą energię niż naturalny, ale ja szczerze nie czuję różnicy.
Pozwolę sobie się nie zgodzić z tą teorią częstotliwości. To zbytnie upraszczanie. Właściwości piezoelektryczne kryształów działają tylko pod naciskiem mechanicznym, a nie w sposób, o którym mówicie. Bardziej prawdopodobne jest to, że kryształy działają jak fokus dla naszej intencji i medytacji. To raczej psychologia niż fizyka.
Ale jak to możliwe że tylko psychologia? Przecież czuję różnicę gdy trzymam różny kryształ. Z obsydianem czuję się bardziej uziemiona, a z ametystem spokojniejsza. To nie może być tylko wyobraźnia?
Można prosić o rady dla początkujących? Mam kilka kamieni które dostałam w prezencie, ale nie wiem od czego zacząć. Mam ametyst, różowy kwarc i jakąś czarną kosteczkę.
A jakich kryształów nie można moczyć? I jak w ogóle czyścić te kamienie?
Właśnie przypomniało mi się jedno - czy ktoś z was ma doświadczenia z takimi siatkami krystalicznymi? Te układy geometryczne z kilku kamieni? Chciałabym spróbować ale nie wiem czy to nie przesada.
Przepraszam że się wtrącam, ale to wszystko brzmi bardzo skomplikowanie. Czy nie można po prostu nosić kamienia w kieszeni i już?
A czy prawda że kryształy mogą się "zepsuć" albo przestać działać? Mój ametyst spadł i ma małe pęknięcie.
Czy ktoś próbował wody krystalicznej? Widziałam przepisy na elixiry ale boję się czy to bezpieczne.
Czy ktoś ma doświadczenia z kryształami w pracy z tarotem? Słyszałem że można układać kamienie wokół rozkładu.
Czy ktoś z was łączy kryształy z innymi praktykami? Ja robię siatki reiki z kamieniami i efekt jest niesamowity.
To wszystko brzmi prześlicznie, ale mam pytanie praktyczne - gdzie kupować kamienie? Boję się podróbek.
Czy można mieć za dużo kamieni? Mam już chyba ze trzydzieści i ciągle chce mi się kupować kolejne...
A jak poznać które kamienie się kłócą, a które współpracują?
Ja mam problem z przechowywaniem - które kamienie można trzymać razem w jednej szkatułce?
@Nastie Naturalne materiały nie blokują energii kamieni - len, bawełna, jedwab. Syntetyki tworzą energetyczne bariery. Niektórzy używają skóry, ale ja wolę roślinne tkaniny bo mają neutralną energię.
Mam głupie pytanie - czy kryształy działają na zwierzęta? Mój kot dziwnie się zachowuje odkąd kupiłem citryń.
Przepraszam że wracam do podstaw, ale czy kryształy trzeba "programować"? I jak to w ogóle robić?
