Nekromancja i używanie tablicy ouija niosą ze sobą poważne zagrożenia dla zdrowia psychicznego i duchowego. Praktyki te, choć popularyzowane w kulturze masowej, są od tysięcy lat uznawane przez wszystkie główne tradycje duchowe za niebezpieczne. Współczesne badania psychologiczne potwierdzają te ostrzeżenia, dokumentując przypadki zaburzeń lękowych, dysocjacyjnych i innych problemów zdrowia psychicznego związanych z próbami komunikacji z umarłymi. Ten artykuł ma na celu edukację i ostrzeżenie przed rzeczywistymi zagrożeniami, które mogą wynikać z angażowania się w te praktyki.
Ciekawy tekst, choć trochę jednostronny. Z mojego doświadczenia wynika, że samo używanie tablicy to jedno, a intencje i przygotowanie osoby to drugie. Pracuję z energiami od lat i widziałam różne przypadki. Nie każdy kontakt kończy się tragicznie.
Ja kiedyś byłam na seansie u koleżanki. Nic się nie działo przez pół godziny, więc sobie poszłam. Chyba to wszystko wymysły.
Mam pytanie odnośnie kart tarota - czy one też mogą być niebezpieczne? Bo czytam czasem dla znajomych i teraz się zastanawiam...
Pierwszy raz słyszę żeby karty były niebezpieczne. Myślałam że to taka zabawa jak horoskopy.
Tekst słusznie podkreśla zagrożenia, ale brakuje mi rozróżnienia między różnymi formami kontaktu. Mediumizm naturalny to co innego niż wymuszanie kontaktu przez tablicę. Sam byłem świadkiem jak nieprzygotowana osoba wpadła w trans podczas seansu i potem miesiącami dochodziła do siebie.
Stawiałam ostatnio karty i wypadła mi karta Śmierci obok Wieży. Przestraszyłam się okropnie. Czy to znaczy że stanie się coś złego?
Zgadzam się z tekstem że efekt ideomotoryczny odpowiada za ruch wskaźnika. Sam próbowałem z zawiązanymi oczami i nic się nie działo. To potwierdza że to my nieświadomie poruszamy.
Moja babcia opowiadała że w młodości uczestniczyła w seansie i szklanką. Podobno duch podał imię osoby która umarła tydzień później. Czy to możliwe czy tylko zbieg okoliczności?
Pracuję z energiami i muszę przyznać że niektóre miejsca gdzie odbywały się seansy mają specyficzną aurę. Byłam kiedyś w mieszkaniu gdzie regularnie używano tablicy - energia była ciężka, duszna.
Autor wspomina o 90% przypadków egzorcystów związanych z tablicą ouija. To może być prawda, ale trzeba pamiętać że egzorcyści widzą tylko najgorsze przypadki. To jak sądzić o jeździe samochodem tylko po wypadkach.
Czy modlitwa może ochronić przed złymi duchami? Moja mama zawsze mówiła żeby się modlić przed snem.
Znam osobę która twierdzi że przez tablicę rozmawia ze zmarłym mężem. Próbowałem jej wytłumaczyć że to niebezpieczne ale nie słucha. Co można zrobić w takiej sytuacji?
A co z aplikacjami na telefon które symulują tablicę ouija? Też są niebezpieczne czy to tylko program?
Chciałabym nauczyć się stawiać tarota ale boję się że otworzę jakieś drzwi których nie będę mogła zamknąć. Czy są jakieś bezpieczne metody nauki?
Ciekawi mnie fragment o "zombie mind" - 65% trafności w quizie. To sugeruje że podświadomość ma dostęp do wiedzy której nie jesteśmy świadomi. Może tablice działają jako katalizator dla intuicji?
Koledzy chcą zorganizować seans na Halloween. Jak ich przekonać że to zły pomysł bez wychodzenia na tchórza?
Słyszałem że niektóre osoby używają wahadełka do komunikacji. Czy to też jest niebezpieczne jak tablica?
Mój dziadek był radiestą i szukał wody różdżką. To też był rodzaj magii czy coś innego?
Czytając komentarze zaczynam się zastanawiać czy w ogóle warto interesować się ezoteryką skoro tyle jest zagrożeń...
Warto dodać że wiele osób myli halucynacje hipnagogiczne z kontaktem duchowym. Te pierwsze są naturalnym zjawiskiem przy zasypianiu i budzeniu.
Autorzy słusznie wspominają o masowej psychozie w Mexico City. Zjawiska zbiorowe są dowodem na siłę sugestii. Jeden przestraszony uczeń może "zarazić" lękiem całą klasę.
Jako osoba pracująca z runami mogę potwierdzić - każdy system wymaga szacunku. Runy też mogą być niebezpieczne jeśli używa się ich lekkomyślnie, szczególnie w rytuałach.
Czy rytuały miłosne też niosą zagrożenia? Znajoma chce zrobić rytuał na powrót byłego i się waham czy jej pomagać.
Mam pytanie o oczyszczanie talii tarota. Słyszałam że po trudnym rozkładzie trzeba karty oczyścić. Kadzidła wystarczą czy potrzeba czegoś więcej?
Czy świece w rytuałach mają znaczenie? Koleżanka mówi że czarne przyciągają zło.
Miałam kiedyś nieprzyjemne doświadczenie z rytuałem ochronnym który "odbił się" i zamiast chronić przyciągnął problemy. Od tego czasu jestem bardzo ostrożna.
