Forum

Czakry a zdrowie fi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a zdrowie fizyczne - które dolegliwości wskazują na blokady w konkretnych czakrach?

Strona 2 / 3

Wpisy: 525
Rozpoczynający temat
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Dodałbym, że warto obserwować emocje. Przewlekły strach i problemy z bezpieczeństwem - korzeń. Wina i tłumione emocje - sakralna. Wstyd i brak mocy - splotu słonecznego. Smutek i izolacja - serce. Kłamstwa i niewypowiedziana prawda - gardło. Iluzje i brak jasności - trzecie oko. Odczucie oddzielenia - korona.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@taurus)
Połączone: 3 miesiące temu

A osteoporoza? To chyba Muladhara przez kości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Taurus tak, kości to pierwsze piętro - czakra korzenia. Ale osteoporoza ma też związek z hormonami - estrogen chroni kości. U kobiet po menopauzie, gdy spada estrogen, pojawia się osteoporoza - więc można powiedzieć, że tu się krzyżuje Muladhara z Svadhisthaną.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś zauważył poprawę zdrowia fizycznego po regularnej pracy z czakrami? Pytam, bo zaczynam dopiero i zastanawiam się, czego się spodziewać.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Faddi u mnie chroniczne bóle głowy prawie całkowicie ustąpiły po pół roku pracy z Ajną. Lekarze mówili "migrena napięciowa" i dawali leki przeciwbólowe. Dopiero medytacja na trzecie oko i rozluźnienie napięcia w okolicy czoła realnie pomogły.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Faddi ja miałem gastritis - przewlekłe zapalenie żołądka. Omeprazol działał, ale jak przestałem brać, wracało. Dopiero gdy zacząłem pracować z Manipurą i przepracowałem złość z dzieciństwa, zapalenie ustąpiło. Minęły trzy lata i nie wraca.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 634

@Faddi u mnie niestety na samej pracy energetycznej nie ustąpiła niedoczynność tarczycy - muszę brać hormony. Ale czuję się o wiele lepiej, mam więcej energii i lepszy nastrój od kiedy regularnie medytuję na Vishuddhę.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 497

@Leonora to ważne spostrzeżenie. Praca z czakrami nie zawsze "leczy" chorobę w sensie medycznym, ale poprawia jakość życia i często pozwala lepiej funkcjonować z chorobą przewlekłą. To nie jest czarna magia - to wsparcie dla ciała.


Odpowiedz
Wpisy: 197
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Mnie ciekawi ta kwestia nerwu błędnego, o której czytałem. Podobno łączy czakry od gardła przez serce do brzucha. Ktoś wie coś więcej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Arat nerw błędny to główny nerw układu przywspółczulnego - odpowiada za relaksację, trawienie, regenerację. Prowadzi z mózgu przez gardło (Vishuddha) do serca (Anahata) i dalej do brzucha (Manipura). Śpiewanie mantr, głębokie oddychanie, wszystkie praktyki jogiczne stymulują ten nerw.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

To właśnie dlatego pranayama tak dobrze działa na wiele dolegliwości jednocześnie. Aktywujesz nerw błędny, co uspokaja układ nerwowy, poprawia trawienie, reguluje tętno - i wszystko to poprzez oddech. To fizjologiczny mechanizm, nie tylko "energia".


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czyli śpiewanie Om faktycznie ma fizyczny wpływ na organizm?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Kappi zdecydowanie. Wibracje w krtani stymulują nerw błędny. Długi wydech aktywuje układ przywspółczulny. To nie jest placebo - to mierzalne efekty fizjologiczne. Zmienność rytmu serca się poprawia, ciśnienie spada, kortyzol się obniża.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

A co z chorobami autoimmunologicznymi? Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów - gdzie to się lokalizuje energetycznie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Gituska to zależy. Hashimoto to tarczyca - Vishuddha. Reumatoidalne zapalenie to stawy - może być Muladhara. Ale choroby autoimmunologiczne mają też komponent immunologiczny - grasica, czyli Anahata. Często to sygnał, że "walczysz sam ze sobą" też energetycznie.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 380

Zgadzam się z @Shangie. W chorobach autoimmunologicznych ciało atakuje własne tkanki - to jakby energetyczna "samowojna". Trzeba pracować z Anahatą (akceptacja siebie, miłość do siebie), ale też z konkretną czakrą odpowiadającą za zaatakowany organ.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Widziałam korelację między chorobami autoimmunologicznymi a traumą. Osoby z PTSD mają wyższą częstość występowania chorób autoimmuno. Jakby trauma zapisana w ciele prowadziła do tego, że układ odpornościowy "nie rozpoznaje" już własnych tkanek.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

To fascynujące i przerażające zarazem. Trauma dosłownie zmienia funkcjonowanie ciała na poziomie komórkowym. Dlatego samo leczenie farmakologiczne ma ograniczoną skuteczność - trzeba leczyć też psychikę i energię.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

A depresja? Którą czakrę powinna wskazywać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Whisper depresja może mieć różne źródła. Jeśli to depresja egzystencjalna, poczucie braku sensu - Sahasrara. Jeśli to zamknięcie emocjonalne, brak radości - Anahata. Jeśli brak energii życiowej i woli - Manipura. Czasem to mieszanka kilku czakr.


Odpowiedz
Wpisy: 525
Rozpoczynający temat
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Dodałbym, że przy depresji często wszystkie czakry są osłabione. Energia nie płynie prawidłowo przez cały system. Dlatego u osób w depresji widzimy i problemy trawienne, i sercowe, i bezsenność - to systemowy kryzys energetyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

To brzmi dość beznadziejnie. Jak w ogóle zacząć pracować z czakrami, gdy wszystkie są zablokowane?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Lalik zawsze zaczyna się od Muladhary. To fundament. Jeśli korzeń jest słaby, nie ma sensu pracować z wyższymi czakrami - nie będzie podstawy. Stabilizacja życiowa, poczucie bezpieczeństwa, zakorzenienie w ciele - to pierwszy krok.


Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

Zgadzam się z @Lady. Najpierw ziemia pod nogami. Potem można stopniowo przechodzić wyżej. Próba otwarcia Sahasrrary gdy Muladhara jest zablokowana to przepis na dysocjację i problemy psychiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

A jak rozpoznać, czy Muladhara jest zablokowana?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Zorka fizycznie: problemy z nogami, stopami, kolanami, biodrami, kręgosłupem dolnym, jelitem grubym, zaparcia, hemoroidy, otyłość lub niedowaga, chroniczne zmęczenie, słaby układ odpornościowy. Emocjonalnie: lęk, poczucie zagrożenia, brak stabilności, problemy finansowe, trudność z decyzjami życiowymi.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@taurus)
Połączone: 3 miesiące temu

U mnie był klasyczny zestaw - bóle pleców, brak energii, ciągły stres o pieniądze. Zacząłem chodzić boso po ziemi, medytować na czerwony kolor, powtarzać LAM. Po miesiącu poczułem się bardziej uziemiony.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 173

@Taurus tylko medytacja pomogła? Czy też coś zmieniłeś w życiu?


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 103

@Gabka musiałem też podjąć konkretne kroki - zrobić budżet, znaleźć dodatkową pracę, przestać żyć w ciągłym chaoie. Medytacja dała mi jasność umysłu i motywację, ale bez akcji w świecie fizycznym nie byłoby trwałej zmiany.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

To kluczowe. Czakry to nie magia - one odzwierciedlają rzeczywistość. Jeśli twoje życie jest niestabilne, Muladhara będzie zablokowana. Możesz medytować ile chcesz, ale dopóki nie stworzysz realnego bezpieczeństwa, blokada będzie wracać.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie dlatego podchodzę sceptycznie do "cudów uzdrawiania czakrami". Praca energetyczna to wsparcie, ale nie może zastąpić zmian życiowych, leczenia medycznego czy terapii psychologicznej. To jeden z elementów całości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 191

Nie nazwałabym tego sceptycyzmem, @Indaphoros, tylko rozsądkiem. Ludzie szukają szybkich rozwiązań - "otworzę czakrę i wszystko będzie dobrze". Nie działa tak. To proces, który wymaga pracy na wielu poziomach.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

A jak długo trzeba pracować z czakrą, żeby zobaczyć efekty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 379

@Faddi zależy od głębokości blokady i twojego zaangażowania. Czasem człowiek czuje ulgę po jednej sesji medytacji, czasem trzeba miesięcy regularnej praktyki. Stare traumy zakodowane w czakrach od lat nie rozpuszczą się w tydzień.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

U mnie z tarczycą trwało to około sześciu miesięcy codziennej pracy, zanim poczułam realną różnicę. I to przy jednoczesnym leczeniu endokrynologicznym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 417

@Leonora właśnie, to ważne. Choroby tarczycy wymagają monitorowania medycznego. Hormony tarczycy regulują metabolizm całego ciała - nie można ich po prostu "odblokować" medytacją i liczyć, że wszystko wróci do normy.


Odpowiedz
Wpisy: 197
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

Ale widziałem ludzi twierdzących, że wyleczyli się wyłącznie energetycznie. Jak to rozumieć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 587

@Arat spontaniczne remisje się zdarzają, ale są rzadkie. Często też ludzie nie wiedzą, co dokładnie zadziałało - może to była dieta, może redukcja stresu, może po prostu czas. Przypisywanie tego tylko pracy z czakrami to błąd logiczny post hoc.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

Zgadzam się z @Hellan. Widziałem przypadki znaczącej poprawy, ale zawsze w kontekście kompleksowego podejścia. Znam osobę, która "wyleczyła migrenę pracą z Ajną" - ale jednocześnie zmieniła dietę, zaczęła uprawiać jogę, poszła na terapię i przestała pić alkohol. Co zadziałało? Pewnie wszystko razem.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

To może głupie pytanie, ale czy problemy zdrowotne zawsze oznaczają blokadę czakry? Czy można być po prostu chorym bez żadnej przyczyny energetycznej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 588

@Kolczasta to nie głupie pytanie, ale fundamentalne. Nie, nie każda choroba ma źródło energetyczne. Infekcja bakteryjna to bakterie, nie "zła energia". Złamanie nogi to uraz mechaniczny. Genetyczne choroby to DNA. Ale przewlekłe dolegliwości, choroby psychosomatyczne, tajemnicze bóle - tam warto szukać też w czakrach.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Dodałabym, że nawet przy chorobach czysto fizycznych, stan energetyczny wpływa na przebieg i rekonwalescencję. Osoba z silną Anahatą szybciej dojdzie do siebie po operacji serca niż osoba z zablokowaną. Energia to nie przyczyna, ale czynnik wspomagający lub utrudniający.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

A co z dziećmi? Czy dzieci też mogą mieć zablokowane czakry?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Whisper niestety tak. Dzieci z trudnego domu, które doświadczają przemocy, zaniedbania, chaosu - mają zaburzone czakry, szczególnie Muladharę. To się potem przekłada na problemy zdrowotne, emocjonalne, rozwojowe.


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Widziałam dzieci z przewlekłymi bólami brzucha bez przyczyny medycznej - zespół jelita drażliwego w bardzo młodym wieku. Zawsze okazywało się, że w domu jest przemoc, rozwód, alkoholizm. Manipura reaguje na brak bezpieczeństwa.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Trauma rozwojowa zapisuje się w czakrach i ciele. ACE (Adverse Childhood Experiences) to udokumentowany czynnik ryzyka dla chorób przewlekłych w dorosłości - sercowo-naczyniowych, autoimmunologicznych, psychicznych. To nie jest tylko psychologia - to fizjologia zmieniona przez traumę.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

To straszne. Znaczy dziecko może nosić blokady przez całe życie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 570

@Gituska może, ale nie musi. Dlatego tak ważna jest terapia, praca nad sobą, uzdrawianie wewnętrznego dziecka. Można przepracować te blokady w dorosłości, choć wymaga to czasu i wysiłku.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

Jak praktycznie pracować z konkretną dolegliwością? Mam przewlekłe zaparcia - to Muladhara. Co mam robić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Lalik najpierw wykluczyć przyczyny medyczne - kolonoskopia, badania. Jeśli to funkcjonalne, to tak: 1) medytacja na Muladharą - czerwony kolor, mantra LAM, wizualizacja otwierania; 2) pozycje jogi aktywujące korzeń - Malasana, Tadasana; 3) chodzenie boso, kontakt z ziemią; 4) praca nad poczuciem bezpieczeństwa w życiu; 5) sprawdzenie diety i płynów.


Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Lalik dodałbym: zaparcia to często trzymanie się starych rzeczy, niemożność "puszczenia". Sprawdź, czy nie masz tendencji do kontroli, trzymania się przeszłości, gromadzenia niepotrzebnych rzeczy. Czasem uporządkowanie domu i życia odblokowuje też jelita.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

To ma sens. Moja przyjaciółka zaczęła sprzątać dom w ramach terapii i powiedziała, że jej zaparcia się poprawiły. Nigdy nie pomyślałam o tym jako o powiązaniu energetycznym.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: