Forum

Czakry a cykle księ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a cykle księżycowe - praca z energią w różnych fazach Księżyca

Strona 2 / 2

Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Tylko uważajcie z nadmierną stymulacją w pełnię. Można się przeładować. Znam osoby, które przez zbyt intensywną pracę z czakrami w pełnię miały ataki paniki. Wszystko z umiarem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 235

@Paradoxa a jak rozpoznać że to już za dużo?


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Jeśli nie możesz spać przez kilka nocy, masz kołatanie serca, niepokój, wrażenie jakby energia "jeździła" po ciele bez kontroli - to znak że przesadziłeś. Wtedy trzeba się uziemić, wyjść boso na ziemię, zjeść coś ciężkiego, przerwać praktyki na dzień-dwa.


Odpowiedz
Wpisy: 497
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam nieco kontrowersyjną opinię - uważam że nie każdy powinien świadomie pracować z fazami księżycowymi. Niektóre osoby mają naturalnie chaotyczny system energetyczny i dodawanie rytmu księżycowego może to pogorszyć zamiast poprawić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Indaphoros zgadzam się częściowo. Ale myślę że problem nie leży w samej pracy z Księżycem, tylko w braku uziemienia. Jeśli ktoś nie ma stabilnej Muladhary, to każda intensywniejsza praktyka może wywołać chaos. Najpierw trzeba zbudować fundament.


Odpowiedz
Wpisy: 588
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

A co z mężczyznami? Bo większość tutaj odnosi się do kobiecych cykli. Czy faceci też tak samo reagują na Księżyc?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 525

@Barni oczywiście że tak. Może nie mamy menstruacji, ale Księżyc wpływa na nasze płyny ustrojowe, emocje, sen. Pływy oceaniczne to taki sam mechanizm - grawitacja księżycowa działa na wodę, a nasze ciała są w 70% z wody. Czakry też to odczuwają.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 103

@Krysztal dokładnie. U mnie jako u faceta pełnia zawsze oznacza intensyfikację snów i mocniejszą pracę trzeciego oka. Nów to uziemienie i spokój w okolicy korzenia. Nie ma w tym nic specyficznie kobiecego.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@lurisk)
Połączone: 3 miesiące temu

Jasne. Kiedy Księżyc przechodzi przez Barana - Muladhara jest aktywniejsza, czujesz przypływ energii fizycznej. Byk - Vishuddha, gardło, głos. Bliźnięta - ręce, ramiona, komunikacja na poziomie Vishuddhi. Rak - żołądek, emocje, Manipura. I tak dalej. Ale szczerze? To już zaawansowany poziom. Na początek wystarczy świadomość faz.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Ktoś próbował łączyć pracę z kryształami i fazami księżycowymi? Bo ja trzymam kamienie księżycowe przy łóżku i ładuję je w pełnię, a potem używam w medytacjach na Ajna i wydaje mi się że to wzmacnia efekt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 395

@Fraida kamień księżycowy, selenyt, perły - wszystko co ma księżycową naturę będzie współgrać z tym cyklem. Ja używam selenytu do oczyszczania Bindu Chakra - kładę kryształ z tyłu głowy podczas medytacji w nów. Daje to uczucie chłodnego spokoju.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

A ktoś łączył to z jogą? Konkretne asany w konkretnych fazach?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Tak, to standard w niektórych tradycjach. W nów - pozycje uziemiające: Tadasana, Vrksasana, wszystkie stojące. Rosnący księżyc - wzmacniające: Virabhadrasana, pozycje siłowe. Pełnia - otwierające serce: Ustrasana, Bhujangasana. Malejący - odwrócone i uspokajające: Viparitakarani, Halasana, Balasana.


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@faddi)
Połączone: 1 rok temu

To dużo do zapamiętania...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 262

@Faddi nie musisz wszystkiego na raz. Zacznij od prostego: w nów rób więcej pozycji stojących, w pełnię więcej otwierających klatę. Reszta przyjdzie z czasem.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Czy ktoś zauważył wpływ zatmień na czakry? Bo podczas zatmienia Księżyca czułem jakby cały system energetyczny na chwilę "zamarł", a potem restart.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Zengui zatmienia to czas szczególny. Energia się odwraca, przepływy zmieniają kierunek. W tradycjach jogicznych zaleca się unikanie praktyk podczas zatmień albo odwrotnie - praktykowanie w bardzo kontrolowany, łagodny sposób. To jak reset komputera - wszystko się przebudowuje.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Ja podczas ostatniego zatmienia czułem ogromny ciężar w Manipurze, jakby tam zbierała się cała energia. Później przez tydzień miałem problemy trawienne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 413

@Hellan to częste. Zatmienia wpływają głównie na czakry środkowe - splot słoneczny i serce. Jeśli tam masz jakieś blokady, zatmienie je uwydatni. Dlatego lepiej nie forsować praktyk w tym czasie.


Odpowiedz
Wpisy: 634
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Jak długo przed i po pełni czujecie ten wpływ? Bo ja czuję zmianę już 2-3 dni wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

To normalne. Wpływ pełni zaczyna się około 3 dni przed i utrzymuje 1-2 dni po. Nów jest subtelniejszy, ale też działa kilka dni. To nie jest tak że w jeden dzień wszystko się zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy praca z Bindu może wpłynąć na sen? Bo odkąd zacząłem świadomie aktywować ten obszar, moje sny stały się niezwykle żywe, czasem aż nazbyt.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Rasphul tak, Bindu jest związana z szyszynką i produkcją melatoniny. Stymulując ją, możesz wpłynąć na cykl snu i sny. Żywe sny to znak że się aktywuje, ale jeśli to przeszkadza, ogranicz praktyki wieczorne. Rób je rano.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@dobema)
Połączone: 12 miesięcy temu

A co z dietą? Czy jedzenie też powinno się zmieniać z fazami?


Odpowiedz
Wpisy: 380
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

W ajurwedzie mówi się że w pełnię organizm lepiej przyswaja pożywienie, dlatego to dobry czas na odżywcze, budujące posiłki. W nów lepiej jeść lżej, nawet pościć. Czakry też tego potrzebują - w nów mniej obciążasz Manipurę, co pozwala energii płynąć do wyższych ośrodków.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@whisper)
Połączone: 1 rok temu

Czy są jakieś dni w miesiącu księżycowym, które są szczególnie dobre do rozpoczęcia praktyki z czakrami?


Odpowiedz
Wpisy: 591
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Nów to zawsze najlepszy czas na rozpoczynanie czegokolwiek nowego. Jeśli chcesz zacząć regularną praktykę z czakrami, zacznij w nów. Ustaw intencję, zaplanuj co będziesz robić przez kolejne 28 dni, i idź zgodnie z rytmem.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@gituska)
Połączone: 4 miesiące temu

A ja uważam że to bez znaczenia kiedy zaczniesz, bylebyś był konsekwentny. Czekanie na "idealny moment" to często wymówka żeby w ogóle nie zaczynać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Gituska masz rację co do konsekwencji, ale energia początku ma znaczenie. Jeśli zaczniesz w rosnący księżyc, łatwiej ci będzie budować praktykę. Jeśli w malejący, możesz czuć opór. To nie wymówka, to praktyczna obserwacja.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@lalik)
Połączone: 10 miesięcy temu

To wszystko brzmi bardzo złożenie. Jak mam to połączyć - fazy księżyca, czakry, joga, mantry, dźwięk... Przytłacza mnie to.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 591

@Lalik to normalne uczucie. Nie musisz robić wszystkiego naraz. Wybierz jedną rzecz - na przykład samo obserwowanie jak się czujesz w różnych fazach księżyca. Notuj to przez miesiąc. Potem dodaj jedną prostą praktykę, na przykład medytację na jedną czakrę w nów. Powoli, krok po kroku.


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie. A pamiętajcie - praca z czakrami i księżycem to nie wyścig. To proces rozciągnięty w czasie. Ja praktykuję od lat i wciąż odkrywam nowe warstwy.


Odpowiedz
Wpisy: 649
(@zorka)
Połączone: 1 rok temu

🙂


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@lurisk)
Połączone: 3 miesiące temu

I pamiętajcie - to nie jest magia. To po prostu synchronizacja z naturalnymi rytmami. Nasze ciała zawsze to robiły, tylko zapomnieliśmy jak słuchać. Praca z czakrami i Księżycem to przypomnienie sobie tego naturalnego tańca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 413

Pięknie powiedziane @Lurisk. To jest właśnie istota - powrót do naturalnego rytmu, który zawsze w nas był. Księżyc to lustro naszych wewnętrznych cykli, czakry to mapa naszego energetycznego krajobrazu. Kiedy te dwie rzeczy się spotkają, dzieje się magia zrozumienia samego siebie.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: