Pamiętam dokładnie swój pierwszy powrót węzłowy. 18 lat i 7 miesięcy. Wyprowadziłam się z domu, mimo że rodzice byli przeciwni. Węzeł Północny mam w pierwszym domu, więc musiałam zacząć sama decydować o sobie. Do dziś uważam, że to był przełom.
Czekajcie, o czym wy mówicie? Co to jest powrót węzłowy? Myślałam, że to będzie o księżycu...
A skąd mogę sprawdzić gdzie mam te węzły? Jest jakaś strona czy trzeba do astrologa?
Astro.com, zakładka z rozszerzonym horoskopem. Ale sama pozycja to za mało - musisz patrzeć na całą oś, znaki, domy, aspekty do planet...
Ja miałam swój drugi powrót dwa lata temu. 37 lat. Rozwód, zmiana pracy, przeprowadzka. Wszystko się posypało i złożyło na nowo.
Przepraszam, ale czy to oznacza, że co 18 lat będzie się działo coś złego?
Ale jak węzeł może być w domu? To jakaś metafora?
Mam 24 lata i chyba nic szczególnego się nie działo w okolicach 18. Może te węzły nie działają na wszystkich?
Gdzie mogę przeczytać więcej o tym? Jakieś książki polecacie?
Jan Spiller "Węzły Księżyca" - klasyka. Ale uwaga, bardzo fatalistyczne podejście. Wolę Stevena Forresta, choć nie ma po polsku.
A to ma związek z fazami księżyca? Bo słyszałam, że jak się urodzisz w pełnię to...
Mnie bardziej interesuje kwestia prawdziwych vs średnich węzłów. Używacie prawdziwych czy średnich?
Czy węzeł południowy to zawsze coś złego? Czytałam, że to karma negatywna.
Właśnie, ja mam Południowy w Strzelcu i faktycznie, zawsze byłam dobra w filozofowaniu, ale Północny w Bliźniętach każe mi zejść na ziemię i zająć się faktami.
A co jeśli mam planety w koniunkcji z węzłami? To dobrze czy źle?
Zależy która planeta i który węzeł. Wenus przy Północnym - łatwiej idziesz za sercem. Saturn przy Południowym - stare blokady do przepracowania.
Sprawdziłem i mam Węzeł Północny w Skorpionie. Co to oznacza?
Ciekawe, że nikt nie wspomina o węzłach w synastrii. Przecież to kluczowe dla związków!
Co to synastria?
Czyli jak mam czyjś Węzeł Północny na swoim Słońcu to co?
A zaćmienia? Słyszałam, że mają związek z węzłami.
Zaćmienia ZAWSZE dzieją się blisko węzłów. Gdy nowiu lub pełnia wypada w ich pobliżu - mamy zaćmienie. To jak karmiczny wzmacniacz.
Ostatnie zaćmienie było dokładnie na moim Węźle Północnym. Dostałam propozycję pracy marzeń, ale musiałam zrezygnować ze stabilności.
A można jakoś złagodzić działanie węzłów? Jakieś kamienie, rytuały?
Choć w tradycji wedyjskiej są mantry na Rahu i Ketu. "Om Rahave Namaha" powtarzane 108 razy ma harmonizować energie Węzła Północnego.
To brzmi przerażająco... demon?
A w tarocie jest jakaś karta odpowiadająca węzłom?
