Macie jeszcze jakieś rady dla kogoś kto dopiero zaczyna pracę z progresjami?
I koniecznie zrób retrosekcję - sprawdź progresje na ważne daty z przeszłości. To jedyny sposób żeby nauczyć się jak TO konkretnie u CIEBIE działa. Każdy horoskop jest inny.
Nie przytłaczaj się wszystkimi technikami naraz. Zacznij od progresji sekundarnych albo solar arc. Jak opanujesz jedną metodę, dodaj drugą.
I pamiętaj - progresje to tylko jeden element układanki. Bez tranzytów, bez zrozumienia natala, bez intuicji - to tylko liczby. Całość jest większa niż suma części.
Na koniec powiem tak - po latach praktyki widzę że progresje i dyrekcje są jednymi z najbardziej wiarygodnych technik predykcyjnych. Ale wymagają cierpliwości, testowania i głębokiego zrozumienia.
Zgadzam się. I każdy musi sam znaleźć która technika u niego rezonuje najsilniej. Nie ma jednej recepty dla wszystkich.
Świetna dyskusja. Widać że każdy ma swoje doświadczenia i preferencje. To pokazuje bogactwo astrologicznych technik.
Dziękuję wszystkim za wyjaśnienia. Teraz rozumiem znacznie więcej i wiem od czego zacząć.
Też dziękuję. Mam teraz jasny plan - najpierw sprawdzę solar arc na swojej historii życia, później dodam progresje sekundarne.
Ta rozmowa pokazała mi że muszę przestać szukać jednej "najlepszej" techniki i zamiast tego nauczyć się używać kilku równolegle.
Zgadzam się. Każda technika ma swoją rolę. Solar arc dla wydarzeń, progresje dla rozwoju wewnętrznego, a wszystko razem daje pełen obraz.
