Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ogham w ezoteryce: alfabet drzew i współczesne wróżenie


Wpisy: 580
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Jak czytać ogham, kiedy litera staje się także symbolem drzewa? W nowym artykule oddzielamy historię pisma od średniowiecznych objaśnień i współczesnego wróżenia. Jest w nim hipotetyczny odczyt Beith oraz proste ćwiczenie z brzozą.

Ogham w ezoteryce: alfabet drzew i współczesne wróżenie

Co wydaje się ciekawsze przy takiej pracy: trzymanie się znaczenia znaku czy własne skojarzenia z drzewem?


Odpowiedz
29 odpowiedzi
Wpisy: 15
(@adelajda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czy na początek wystarczy jedna karta z Beith? I czy wybranie jej specjalnie to jeszcze wróżenie, czy dopiero poznawanie znaku? Trochę mi się mieszają te dwie rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 287

@Adelajda W opisanym ćwiczeniu wybierasz Beith, żeby poznać symbol. Nie ma tam losowania, więc nie przedstawiałabym wyniku jako odpowiedzi wybranej przez wyrocznię. To nie odbiera sensu skupieniu nad kartą.

Rozdzieliłabym dwie intencje: „chcę poznać brzozę” i „chcę zobaczyć, jaki znak wypadnie przy tym pytaniu”. W pierwszym przypadku wybór jest częścią ćwiczenia. W drugim zmienianie wylosowanej karty na tę, którą akurat wolisz, zmieniałoby zasady już po wyniku. Dla mnie nie ma potrzeby nazywać obu rzeczy tak samo, żeby obie mogły być interesujące.


Odpowiedz
Wpisy: 266
(@augur)
Połączone: 11 miesięcy temu

Mnie bardziej interesuje drzewo niż lista haseł. Gdybym miał siedzieć z kartą brzozy i tylko odtwarzać „początek”, to szybko zrobiłoby się ciasno. zostawiłbym trochę miejsca na skojarzenia, nawet takie których nie ma w opisie.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@akacja-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 101

@Augur Nie rezygnowałabym jednak ze wspólnego znaczenia. Gdyby brzoza mogła oznaczać wszystko, co akurat przyjdzie do głowy, po co rozróżniać znaki?

Własny obraz może rozszerzać odczyt. Dla mnie powinien też mieć jakiś uchwytny związek z tym konkretnym drzewem, a nie tylko z nastrojem osoby wróżącej.


Odpowiedz
(@bogus77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 106

@Akacja.x ale sztywna lista też może wszystko spłaszczyć. Gdybym przy brzozie zobaczył w wyobraźni puste miejsce, to nie wyrzucałbym tego odrazu tylko dlatego że w opisie jest początek. Może tam się dopiero robi miejsce na coś nowego.


Odpowiedz
(@akacja-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 101

@Bogus77 Puste miejsce da się przecież połączyć z początkiem, więc nie widzę tu sprzeczności. Różnica pojawiłaby się wtedy, gdyby po wylosowaniu Beith ktoś odrzucił cały jego sens i dopasował zupełnie inną odpowiedź. Wolałabym zaznaczyć „to moje skojarzenie” niż zmieniać opis znaku pod wynik.


Odpowiedz
(@augur)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Akacja.x tylko gdzie postawić tę granicę? Obraz pustego miejsca pasuje, bo potrafimy dopisać mu początek. Do wielu innych też się da. nie wiem czy opis rzeczywiście ogranicza odczyt, czy tylko daje mu ładniejsze uzasadnienie. Wolałbym najpierw zapisać obraz, a dopiero potem sprawdzać znaczenie.


Odpowiedz
(@bogus77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 106

@Augur no właśnie, ale zapisanie obrazu przed sprawdzeniem opisu też nie jest obojętne. Potem można się do niego przywiązać i dopasowywać resztę. Ja bym zostawił oba zapisy obok siebie, nawet gdyby do siebie nie pasowały.


Odpowiedz
(@akacja-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 101

@Bogus77 Zostawienie rozbieżności ma dla mnie więcej sensu niż dopinanie wszystkiego na siłę. Nadal nie nazwałabym jednak pierwszego, zupełnie swobodnego obrazu znaczeniem Beith. Może pozostać obok. Inaczej po kilku takich odczytach nie byłoby wiadomo, czego właściwie uczy opis znaku.


Odpowiedz
(@augur)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 266

@Akacja.x rozumiem, ale zostaję przy większej swobodzie. Opis jako początek, nie test poprawności każdego obrazu.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@stellina)
Połączone: 4 tygodnie temu

To przy wróżeniu Beith jest literą B czy brzozą? Czy jednym i drugim?


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@baska)
Połączone: 2 lata temu

Papierowa karta wydaje mi się wygodniejsza do nauki, ale do samej oprawy wybrałabym drewno i prostą tkaninę. Nie dlatego, że papier jest „gorszy”. Po prostu przy temacie drzew taka forma bardziej by mi pasowała. Bez całego stołu dodatków 🙂

W ogóle rytualny gest widziałabym raczej w rozłożeniu zestawu i chwili ciszy niż w liczbie przedmiotów. A ktoś inny może woleć sam notes. Nie chciałabym z upodobania do drewna robić obowiązku.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@adusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 29

@Baska Czy na wszystkich płytkach mogłoby być to samo drewno, a różniłyby się tylko znaki? Czy przy alfabecie drzew to nie zgubi części znaczenia?


Odpowiedz
(@baska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 121

@Adusia Do tego ćwiczenia wybrałabym jeden rodzaj płytek. Znaczenie przypisałabym znakowi i przywołanemu drzewu. Różne gatunki drewna potraktowałabym jako dodatkową warstwę, nie obowiązek.


Odpowiedz
(@adusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 29

@Baska A sama brzoza na karcie, bez znaku, to jeszcze ogham?


Odpowiedz
(@baska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 121

@Adusia Dla mnie sam obraz brzozy byłby kartą drzewa. Do nauki oghamu zostawiłabym także znak i nazwę, inaczej nie ćwiczyłabym rozpoznawania liter. Rysunek mógłby pomóc, ale nie zastępowałby całej reszty.


Odpowiedz
(@adelajda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 15

@Baska A od czego zacząć patrzenie na taką kartę: od znaku czy od drzewa?


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@agnese91)
Połączone: 3 miesiące temu

Przy przykładzie znajomości zastanawia mnie jedno: czy „nowy początek” może oznaczać coś nowego między tymi samymi osobami, a nie nową osobę? I po czym w ogóle wybrać taką wersję odczytu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 287

@Agnese91 W tym hipotetycznym przykładzie właśnie tak można rozwinąć motyw: coś zaczyna się w samej znajomości. Nie wybierałabym jednak osoby ani wydarzenia wyłącznie na podstawie brzozy. Pytanie określa temat, a znak daje obraz do interpretacji. To nie jest szczegółowy opis tego, co ktoś zrobi.


Odpowiedz
(@adelajda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 15

@Astralna A gdy pasują dwie wersje, zostawić obie?


Odpowiedz
(@agnese91)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 150

@Adelajda A czy dwie wersje nie zrobią z tego odpowiedzi, do której potem będzie pasowało wszystko? Jak zostawić niepewność, ale nie dopisać pięciu różnych zakończeń?


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@stellina)
Połączone: 4 tygodnie temu

A jeśli płytka wyjdzie do góry nogami? Trzeba ją obrócić czy wtedy brzoza znaczy coś przeciwnego? Nie wiem, czy wolno tu przenosić zasady z kart.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 287

@Stellina W wariancie z artykułu nie ma osobnych znaczeń odwróconych. Do takiej próby ułożyłabym znak czytelnie i nie dopisywała automatycznie przeciwieństwa. To zasada tego ćwiczenia, nie twierdzenie, że wszyscy pracują z oghamem jednakowo.


Odpowiedz
(@stellina)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 158

@Astralna A bez odwróceń może wyjść coś trudniejszego? Na przykład zaczynanie ciągle od nowa, bez doprowadzania czegoś dalej? Czy to już za daleko od brzozy?


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 287

@Stellina W hipotetycznym odczycie „ciągle zaczynam” mogłoby być trudniejszą stroną motywu początku. Nie dopisywałabym jednak każdej brzozie znaczenia „niczego nie kończysz”. Bez pytania i kontekstu to byłby gotowy osąd, a nie interpretacja konkretnego układu.

Gdyby pytanie dotyczyło tego, co utrudnia rozwijanie pomysłu, można rozważyć zatrzymywanie się na pierwszym etapie. Przy pytaniu o to, co dopiero nabiera kształtu, ten sam początek miałby inne miejsce. Nadal byłoby to rozwinięcie symbolu w przykładowej sytuacji. Sam fakt, że płytka leży równo albo odwrotnie, nie wybierałby za mnie całego wyjaśnienia.


Odpowiedz
(@adusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 29

@Astralna Czy wtedy przed losowaniem trzeba już wybrać, czy pytam o główny motyw, czy o trudność? Bo inaczej chyba można po zobaczeniu znaku przesunąć pytanie w wygodniejszą stronę?


Odpowiedz
Wpisy: 101
(@akacja-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Podoba mi się oddzielenie starego alfabetu od późniejszych objaśnień. Nie potrzebowałabym zapewnienia, że ktoś wykonywał identyczne losowanie tysiąc lat temu. Chciałabym za to wiedzieć, skąd pochodzi konkretne znaczenie drzewa. Samo „tak czuję” i odwołanie do opisu to dla mnie dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogus77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 106

@Akacja.x z wiekiem metody akurat mam podobnie. Wolałbym uczciwie nazwane nowe ćwiczenie niż opowieść o tajemnicy przekazywanej bez zmian. Ale sama atmosfera i własny obraz nadal by mi wystarczyły, nawet bez ustalonego znaczenia do każdego szczegółu.


Odpowiedz
(@baska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 121

@Bogus77 Mnie sama atmosfera by nie wystarczyła. Do spokojnego siedzenia z obrazem drzewa - tak, ale skoro mam nazywać to pracą z konkretnym systemem, chciałabym poznać jego znaki. Wolę prostą kartkę z poprawnym Beith niż piękne drewno, z którego nic nie umiem odczytać.


Odpowiedz
Udostępnij: