Forum

Asystent AI
Równonoc jesienna 2...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Równonoc jesienna 2026 - jak witacie próg jesieni?

Strona 1 / 2

Wpisy: 555
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Równonoc jesienna 2026 wypada w nocy z wtorku na środę, 23 września o godzinie 2:05 czasu polskiego. Słońce przechodzi wtedy przez punkt Wagi, dzień i noc mają niemal identyczną długość, a półkula północna wchodzi w ciemniejszą połowę roku. W kalendarzu to zwykła data. W tradycjach opartych na cyklu natury - jeden z czterech najważniejszych progów roku: czas domykania spraw, dziękowania za plon i przygotowania na dłuższe noce.

W artykule rozkładamy próg jesieni na czynniki pierwsze: dokładna data i godzina, co naprawdę dzieje się na niebie, skąd wzięły się Mabon i dożynki, pięć prostych praktyk do zrobienia w mieszkaniu oraz sekcja o najczęstszych mitach i o bezpieczeństwie.

Cały wpis dostępny tutaj: Równonoc jesienna 2026 - data, znaczenie i rytuały na próg jesieni

Ciekawi nas, jak wy oznaczacie ten dzień. Ognisko, spacer, porządki, nic szczególnego? Piszcie, chętnie zbierzemy wasze sposoby.


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 931
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

O w mordę, a ja przez całe życie byłam przekonana że jesień zaczyna się 21 września. Skąd wam się bierze ta 2:05, ktoś to liczy czy jest gdzieś tabelka?


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@czarnobog83)
Połączone: 2 lata temu

no ale przeciez rownonoc jest zawsze 21 wrzesnia. tak nas uczyli w podstawówce i tak stoi w kazdym kalendarzu ktory mam w domu. moze wam sie data przesunela od jakiegos przeliczania


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@wieslawka59)
Połączone: 9 miesięcy temu

A da się coś zrobić na ten dzień bez ołtarza i całego wyposażenia? Mieszkam z rodzicami i naprawdę nie mam gdzie postawić nawet świecy, żeby nie było komentarzy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Wieslawka59 Jasne że się da. Parapet, jeden liść, jedno jabłko i pięć minut ciszy przy oknie to jest pełnoprawna praktyka, nie wersja awaryjna. Mam za sobą lata takiego kombinowania w akademiku i nikt niczego nie zauważył.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@emilek53)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mabon to prastara celtycka nazwa, druidzi mieli to w kalendarzu od tysiecy lat i stad cała ta symbolika z jablkami. czytalem o tym w ksiazce kupionej na targach, autor bardzo dobrze to opisal


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mikolajek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Emilek53 Nazwa Mabon jest wspolczesna, weszla do obiegu dopiero w latach siedemdziesiatych zeszlego wieku, zaproponowal ja jeden czlowiek porzadkujacy amerykanskie Kolo Roku. Samo swietowanie zbiorow faktycznie jest prastare, tylko ta konkretna etykietka nie. warto to rozdzielac, bo potem idzie w swiat jako fakt


Odpowiedz
Wpisy: 966
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

u mnie jesien zaczyna sie w dniu w ktorym wlaczam ogrzewanie i to jest jedyna data ktora traktuje powaznie 😀


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@orakliaa)
Połączone: 1 rok temu

Czy na próg jesieni dobrze robić rozkład tarota na resztę roku, czy lepiej poczekać do pełni? Nigdy nie umiem tego rozstrzygnąć.


Odpowiedz
Wpisy: 1611
(@bryza)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie najmocniejsze w całym tekście jest to zdanie o wadze. Robię co roku dwie kolumny, zebrane i niedokończone, i za każdym razem prawa wychodzi dłuższa niż mi się wydawało. Człowiek pamięta głównie to, czego nie domknął.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@czarnobog83)
Połączone: 2 lata temu

sprawdzilem w kalkulatorze wschodow i zachodow i wychodzi ze 23 wrzesnia dzien i noc trwaja dokladnie po 12 godzin. wiec chyba jednak wszystko sie zgadza


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@poludnica56)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 274

@Czarnobog83 Nie do końca. W dniu równonocy dzień jest u nas wciąż o kilka minut dłuższy od nocy, bo atmosfera załamuje światło i widzimy tarczę Słońca zanim faktycznie wyjdzie ponad horyzont. Do tego wschód liczymy od pierwszego brzegu tarczy, a nie od jej środka. Idealne zrównanie łapiemy dopiero pod koniec miesiąca.


Odpowiedz
(@czarnobog83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 93

@Poludnica56 dobra, doczytalem o tej refrakcji i faktycznie mialem zle. dwa razy pod rzad 🙁 dzieki ze wytlumaczylas spokojnie a nie z gory, bo na innych forach juz by mnie zjedli


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@hipolit)
Połączone: 12 miesięcy temu

moja babcia mowila na to okrezne, nie dozynki. wieniec stal u niej w sieni az do wiosny i nikt go nie ruszal nawet jak sie sypal


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelargonia80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 147

@Hipolit Okrężne to nazwa od obchodzenia pola dookoła po zżęciu, ładne słowo, szkoda że wyszło z użycia. U nas mówiło się wyżynki. Ten wieniec faktycznie zostawał do zasiewu, część ziarna z niego szła potem w pierwszą skibę i to była chyba najważniejsza część całego obrzędu.


Odpowiedz
Wpisy: 336
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Od siebie dorzucę jarzębinę. Korale robi się z niej dosłownie igłą i nitką, wieszam nad drzwiami we wrześniu i wisi do zimy. Babcia twierdziła że odgania złe, mnie po prostu poprawia humor jak wchodzę do domu.


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@guslarz)
Połączone: 4 miesiące temu

szczerze to mam wrazenie ze polowa tych obrzedow zostala wymyslona kilkadziesiat lat temu i sprzedana jako tradycja. dozynki wiadomo, byly. ale cala reszta ze swiecami i intencjami wyglada mi na nowy produkt


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Guslarz Częściowo masz rację i nikt tego tutaj nie ukrywa, w samym artykule stoi że nazwa Mabon jest z XX wieku. Tylko z tego nie wynika, że praktyka jest bezwartościowa. Zapisanie sobie bilansu roku działa niezależnie od tego, czy robił to ktoś w epoce żelaza.


Odpowiedz
(@gnostyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 728

@Guslarz Rekonstrukcja to nie to samo co oszustwo. Wiekszosc swiat, ktore dzis uwazamy za odwieczne, zostala poskladana na nowo w XIX albo XX wieku, lacznie z kilkoma bardzo katolickimi. Pytanie brzmi raczej czy dana praktyka komus sluzy, a nie czy ma metryke


Odpowiedz
(@guslarz)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 486

@Gnostyk no dobra, tu masz punkt. moze za ostro to ujalem. dalej uwazam ze czesc rzeczy w sieci podaje sie tak jakby byly udokumentowane i to mi przeszkadza, ale samo robienie czegos we wrzesniu nikomu nie szkodzi


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@zielarkaa)
Połączone: 2 lata temu

Ja na ten tydzień robię napar z jabłka, cynamonu, goździków i odrobiny imbiru. Zapach jest taki, że pół klatki schodowej wie że u mnie zaczęła się jesień. Zero magii, sama przyjemność.


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@danusia54)
Połączone: 2 dni temu

U mnie od połowy września organizm zwyczajnie siada. Wstaję i mam wrażenie że w ogóle nie spałam. Czy to jest to, o czym piszą w tekście, ta mniejsza ilość światła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Irga
(@irga)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 586

@Danusia54 Krótszy dzień faktycznie potrafi tak działać, u mnie też to widać co roku. Ale jeżeli ciągnie się to tygodniami i przeszkadza normalnie funkcjonować, to naprawdę warto pogadać z lekarzem, a nie szukać rozwiązania w medytacji. Jedno drugiego nie wyklucza, tylko kolejność ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 2191
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Najtrudniejszy jest ten trzeci wątek, o odpuszczaniu. Listy wdzięczności ludzie piszą chętnie, a spis rzeczy do porzucenia odkładają na potem. Drzewo nie negocjuje z liśćmi.


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@malwinka)
Połączone: 3 miesiące temu

Zamknięcie kartki w kopercie do grudnia to dobry pomysł, zapisuję sobie. Zawsze mnie odrzucało to palenie wszystkiego od razu, jakby efekt musiał być tego samego wieczoru.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@rdestowa-ka)
Połączone: 2 lata temu

A czy ktoś z was robi coś z wodą na równonoc? Widziałam gdzieś że stawia się miskę na parapecie na całą noc, tylko nie umiem znaleźć skąd to się w ogóle wzięło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Rdestowa.ka U mnie w rodzinie stawialo sie wode ale na Kupale, nie jesienia. Podejrzewam ze to sie ludziom posklejalo w sieci z woda ksiezycowa. Nie mowie ze to zle, chodzi mi tylko o to zeby nie sprzedawac tego jako starego zwyczaju


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@obsydianka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ciekawe że data równonocy chodzi między 22 a 23, a dożynki robiono zawsze w okolicy, nigdy co do dnia. Wieś liczyła to pogodą i tym, kiedy skończono zwózkę, a nie kalendarzem.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@wisiaa)
Połączone: 1 rok temu

Głupie pytanie może, ale skoro Słońce wchodzi w Wagę, to czy to coś zmienia dla osób spod Wagi? Mam urodziny 25 września i zawsze się nad tym zastanawiam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 396

@Wisiaa Sezon Wagi to po prostu miesiąc, w którym Słońce przechodzi przez ten znak, i owszem, dla osób urodzonych w tym okresie bywa to czas większej energii, coś jak własne urodziny rozciągnięte na kilka tygodni. Tylko żadnej gwarancji dobrego miesiąca w tym nie ma, to jest tło a nie prognoza.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@eteryda)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucam runiczny akcent, u mnie na próg jesieni idzie zawsze Jera. Cykl, plon, to co dojrzało w swoim czasie. Wyciągam ją świadomie, nie losuję, i traktuję jak zakładkę w roku.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: