Równonoc jesienna 2026 wypada w nocy z wtorku na środę, 23 września o godzinie 2:05 czasu polskiego. Słońce przechodzi wtedy przez punkt Wagi, dzień i noc mają niemal identyczną długość, a półkula północna wchodzi w ciemniejszą połowę roku. W kalendarzu to zwykła data. W tradycjach opartych na cyklu natury - jeden z czterech najważniejszych progów roku: czas domykania spraw, dziękowania za plon i przygotowania na dłuższe noce.
W artykule rozkładamy próg jesieni na czynniki pierwsze: dokładna data i godzina, co naprawdę dzieje się na niebie, skąd wzięły się Mabon i dożynki, pięć prostych praktyk do zrobienia w mieszkaniu oraz sekcja o najczęstszych mitach i o bezpieczeństwie.
Cały wpis dostępny tutaj: Równonoc jesienna 2026 - data, znaczenie i rytuały na próg jesieni
Ciekawi nas, jak wy oznaczacie ten dzień. Ognisko, spacer, porządki, nic szczególnego? Piszcie, chętnie zbierzemy wasze sposoby.
O w mordę, a ja przez całe życie byłam przekonana że jesień zaczyna się 21 września. Skąd wam się bierze ta 2:05, ktoś to liczy czy jest gdzieś tabelka?
no ale przeciez rownonoc jest zawsze 21 wrzesnia. tak nas uczyli w podstawówce i tak stoi w kazdym kalendarzu ktory mam w domu. moze wam sie data przesunela od jakiegos przeliczania
A da się coś zrobić na ten dzień bez ołtarza i całego wyposażenia? Mieszkam z rodzicami i naprawdę nie mam gdzie postawić nawet świecy, żeby nie było komentarzy.
Mabon to prastara celtycka nazwa, druidzi mieli to w kalendarzu od tysiecy lat i stad cała ta symbolika z jablkami. czytalem o tym w ksiazce kupionej na targach, autor bardzo dobrze to opisal
u mnie jesien zaczyna sie w dniu w ktorym wlaczam ogrzewanie i to jest jedyna data ktora traktuje powaznie 😀
Czy na próg jesieni dobrze robić rozkład tarota na resztę roku, czy lepiej poczekać do pełni? Nigdy nie umiem tego rozstrzygnąć.
Dla mnie najmocniejsze w całym tekście jest to zdanie o wadze. Robię co roku dwie kolumny, zebrane i niedokończone, i za każdym razem prawa wychodzi dłuższa niż mi się wydawało. Człowiek pamięta głównie to, czego nie domknął.
sprawdzilem w kalkulatorze wschodow i zachodow i wychodzi ze 23 wrzesnia dzien i noc trwaja dokladnie po 12 godzin. wiec chyba jednak wszystko sie zgadza
moja babcia mowila na to okrezne, nie dozynki. wieniec stal u niej w sieni az do wiosny i nikt go nie ruszal nawet jak sie sypal
Od siebie dorzucę jarzębinę. Korale robi się z niej dosłownie igłą i nitką, wieszam nad drzwiami we wrześniu i wisi do zimy. Babcia twierdziła że odgania złe, mnie po prostu poprawia humor jak wchodzę do domu.
szczerze to mam wrazenie ze polowa tych obrzedow zostala wymyslona kilkadziesiat lat temu i sprzedana jako tradycja. dozynki wiadomo, byly. ale cala reszta ze swiecami i intencjami wyglada mi na nowy produkt
Ja na ten tydzień robię napar z jabłka, cynamonu, goździków i odrobiny imbiru. Zapach jest taki, że pół klatki schodowej wie że u mnie zaczęła się jesień. Zero magii, sama przyjemność.
U mnie od połowy września organizm zwyczajnie siada. Wstaję i mam wrażenie że w ogóle nie spałam. Czy to jest to, o czym piszą w tekście, ta mniejsza ilość światła?
Najtrudniejszy jest ten trzeci wątek, o odpuszczaniu. Listy wdzięczności ludzie piszą chętnie, a spis rzeczy do porzucenia odkładają na potem. Drzewo nie negocjuje z liśćmi.
Zamknięcie kartki w kopercie do grudnia to dobry pomysł, zapisuję sobie. Zawsze mnie odrzucało to palenie wszystkiego od razu, jakby efekt musiał być tego samego wieczoru.
A czy ktoś z was robi coś z wodą na równonoc? Widziałam gdzieś że stawia się miskę na parapecie na całą noc, tylko nie umiem znaleźć skąd to się w ogóle wzięło.
Ciekawe że data równonocy chodzi między 22 a 23, a dożynki robiono zawsze w okolicy, nigdy co do dnia. Wieś liczyła to pogodą i tym, kiedy skończono zwózkę, a nie kalendarzem.
Głupie pytanie może, ale skoro Słońce wchodzi w Wagę, to czy to coś zmienia dla osób spod Wagi? Mam urodziny 25 września i zawsze się nad tym zastanawiam.
Dorzucam runiczny akcent, u mnie na próg jesieni idzie zawsze Jera. Cykl, plon, to co dojrzało w swoim czasie. Wyciągam ją świadomie, nie losuję, i traktuję jak zakładkę w roku.
