HomeEzoterykaŚwiadomy oddech w medytacji

Świadomy oddech w medytacji

Oddech to jedyna funkcja organizmu, która działa sama, a mimo to daje się świadomie prowadzić. Właśnie dlatego od tysięcy lat stoi w centrum praktyk medytacyjnych - jest zawsze pod ręką i nie wymaga żadnego sprzętu.

Dlaczego oddech uspokaja

Kiedy wydech staje się dłuższy od wdechu, ciało odbiera to jako sygnał, że nie ma zagrożenia. Tętno zwalnia, mięśnie odpuszczają, myśli przestają gonić jedna drugą. To dlatego w chwili zdenerwowania odruchowo mówi się komuś „odetchnij głęboko” - rada jest banalna, ale mechanizm realny.

W tradycji jogicznej ta praca ma osobną nazwę i całą rodzinę technik. W praktyce codziennej wystarczy jednak kilka prostych schematów, żeby zauważyć różnicę po tygodniu.

Świadomy oddech - trzy techniki na początek

Oddech przeponowy. Połóż dłoń na brzuchu i oddychaj tak, żeby to ona się unosiła, a nie klatka piersiowa. Kilka minut dziennie wystarczy, żeby przywrócić naturalny wzorzec, który u wielu osób zanika przy siedzącej pracy.

Wydłużony wydech. Wdech licząc do czterech, wydech licząc do sześciu lub ośmiu. Bez wstrzymywania, bez napinania się. To najbezpieczniejsza technika na wieczór i przed snem.

Liczenie oddechów. Licz do dziesięciu i zaczynaj od nowa. Kiedy zorientujesz się, że doszedłeś do trzydziestu siedmiu albo zgubiłeś rachubę przy trzecim, po prostu wróć do jedynki. Gubienie się jest częścią ćwiczenia, nie porażką.

Jak zacząć i nie odpuścić po tygodniu

Świadomy oddech krótko i regularnie działa lepiej niż raz w miesiącu przez godzinę. Pięć minut rano, zawsze o tej samej porze, w tym samym miejscu. Warto przypiąć praktykę do czynności, którą i tak wykonujesz: po umyciu zębów, przed włączeniem komputera, po odprowadzeniu dzieci.

Oddech dobrze łączy się z innymi narzędziami. Kilka spokojnych cykli przed sesją wizualizacji twórczej wyraźnie ułatwia utrzymanie obrazu, a powtarzanie mantry OM na wydechu w naturalny sposób wydłuża fazę wydechową. Jeśli po ćwiczeniu pojawia się uczucie rozproszenia, pomaga proste uziemienie przez kontakt stóp z podłożem.

Najczęstsze błędy i mity

  • Dłużej nie znaczy lepiej. Wstrzymywanie oddechu na siłę nie pogłębia praktyki, tylko podnosi ryzyko zawrotów głowy i omdlenia.
  • Zawroty głowy to nie oznaka postępu. To sygnał, żeby przerwać i wrócić do zwykłego oddychania.
  • Szybkie, intensywne oddychanie niczego nie odtruwa. Organizm nie usuwa toksyn przez hiperwentylację.
  • Nie trzeba oddychać wyłącznie brzuchem. Przy wysiłku naturalnie pracuje też klatka piersiowa i to jest w porządku.
  • Medytacja nie jest zawodami. Rozproszenie w trakcie ćwiczenia jest normą, a nie dowodem braku talentu.

Kiedy zachować ostrożność

Intensywnych technik oddechowych nie należy wykonywać w wodzie ani w jej pobliżu, za kierownicą i na stojąco na twardym podłożu. Przy astmie, chorobach serca, nadciśnieniu, padaczce, jaskrze, w ciąży oraz przy napadach lęku panicznego wszelkie ćwiczenia z wstrzymywaniem lub przyspieszaniem oddechu warto najpierw omówić z lekarzem. Spokojny, wydłużony wydech jest bezpieczny praktycznie dla każdego - i od niego najlepiej zacząć.

Dyskusja dostępna na naszym Forum Ezoterycznym, pod adresem: Świadomy oddech w medytacji - proste techniki na wyciszenie

Zobacz również